Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Reprezentacja Polski w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze? Możliwe scenariusze

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-11-2022 12:27
Reprezentacja Polski w 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze? Możliwe scenariusze

Po dwóch kolejkach fazy grupowej reprezentacja Polski ma na swoim koncie cztery punkty. Zespół Czesława Michniewicza jest liderem swojej grupy i sprawę awansu ma w swoich rękach. Jakie są warunki udziału biało-czerwonych w kolejnej fazie mundialu?

Aby być pewnym awansu do 1/8 finału katarskich mistrzostw świata niezależnie od wszystkiego, co wydarzy się w starciu Arabia Saudyjska – Meksyk, biało-czerwoni muszą zdobyć co najmniej jeden punkt w potyczce z Argentyną. Jeżeli Polacy wygrają – zajmą pierwsze miejsce w grupie. Jeżeli zremisują, zapewnią sobie awans, choć nie wiadomo, z którego miejsca.

Nawet porażka z Argentyną może dać biało-czerwonym upragnioną promocję. O finalnej kolejności w grupie decydują kolejno: liczba zdobytych punktów, bilans bramkowy, liczba zdobytych bramek, bezpośrednie spotkania, klasyfikacja fair play, losowanie.

W przypadku porażki z Argentyną, Polaków wyeliminuje wygrana Arabii Saudyjskiej z Meksykiem. Jeśli jednak w bezpośrednim starciu naszych rywali padnie inny rezultat, aby biało-czerwoni wyszli z grupy, musi spełnić się jeden z poniższych wariantów:

- w meczu Arabii Saudyjskiej z Meksykiem padnie remis 0:0, a Polska nie przegra z Argentyną wyżej niż trzema bramkami 

- w meczu Arabii Saudyjskiej z Meksykiem padnie remis inny niż 0:0, a Polska nie przegra z Argentyną wyżej niż dwiema bramkami - w meczu Arabii Saudyjskiej z Meksykiem padnie remis 0:0 lub 1:1, a Polska przegra z Argentyną trzema bramkami, sama zdobywając co najmniej edną (1:4, 2:5, 3:6 itd.);

- w meczu Arabii Saudyjskiej z Meksykiem zwycięży Meksyk, lecz finalnie nie wypracuje lepszego bilansu bramkowego niż Polska (obecnie Polacy legitymują się bilansem 2:0, Meksykanie zaś 0:2).

Najbardziej szalony scenariusz ostatniej kolejki, to taki, w którym padłby dublet wyników 2:0. Jeżeli biało-czerwoni przegraliby z Argentyną w takim stosunku, a Meksyk również 2:0 pokonałby Arabię Saudyjską, wówczas w grę wchodzić będą kolejne warunki ostatecznego sklasyfikowania zespołów. W takim przypadku Argentyńczycy zajęliby pierwsze miejsce w grupie, natomiast losy pozycji numer dwa rozstrzygałyby się pomiędzy Polską i Meksykiem.

Obie drużyny miałyby tyle samo punktów, taki sam bilans bramkowy, tyle samo strzelonych goli, a w bezpośrednim ich starciu padł remis 0:0. Kolejnym kryterium byłaby więc klasyfikacja fair play, czyli mniejsza liczba „karnych” punktów za żółte i czerwone kartki. Za każde napomnienie odejmuje się jeden punkt, za wykluczenie w konsekwencji dwóch napomnień – trzy punkty, natomiast za bezpośrednią czerwoną kartkę – cztery punkty. Po dwóch meczach Polacy mają na koncie cztery ujemne punkty, natomiast Meksykanie sześć. Gdyby i w tej klasyfikacji zapadł remis, o awansie do dalszej fazy rozgrywek zdecydowałoby… losowanie. 

TAGI

Inne artykuły