Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Czesław Michniewicz: Znam na dziś skład na Argentynę

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-11-2022 15:15
Czesław Michniewicz: Znam na dziś skład na Argentynę

W środę o godz. 20:00 rozpocznie się ostatni mecz reprezentacji Polski w fazie grupowej MŚ 2022. Czy ostatni w ogóle w turnieju? Wszystko zależy od wyników spotkań Polski z Argentyną i Meksyku z Arabią Saudyjską. Biało-Czerwoni muszą zatrzymać Leo Messiego i spółkę, by awansować do 1/8 finału. Jak to zrobić? Selekcjoner Czesław Michniewicz odpowiedział na takie pytanie na oficjalnej konferencji prasowej.

- Cały świat zastanawia się nad tym, jak zatrzymać Leo Messiego, od 18 lat - stwierdził Czesław Michniewicz przed środowym meczem. - Tej odpowiedzi nie poznamy raczej do momentu aż będzie grał. Myślę, że świadomość tego, że to jego ostatni mundial, spowoduje w nim i w jego kolegach dodatkową wielką mobilizację - dodał selekcjoner

Michniewicz stwierdził, że uszanuje każdy wynik, ale zrobi wszystko on, jak i zespół, żeby po końcowym gwizdku mieć powodu do zadowolenia i żeby rezultat był korzystny. - Stać na na to - powiedział trener Biało-Czerwonych.

- Nie wiem, jak zagra Argentyna. Nikt z nas nie wie. U nich zmian po przegranym meczu z Arabią Saudyjską było dużo. Zagrali dobrze z Meksykiem i myślę, że skład będzie zbliżony do tego z drugiego meczu w Katarze - przyznał Michniewicz.

A na pytanie o skład Polski odpowiedział selekcjoner następująco: - Znam skład, który wystawiłbym dziś, ale mamy przed sobą jeszcze jeden trening. 

Polska do tej pory nie straciła gola na mundialu. Z Argentyną będzie pewnie o to niezwykle trudno, ale nie jest to niemożliwe. - To ważne, by unikać straty goli w turniejach. Widać, że zespoły ograniczają ryzyko na własnej połowie i nie tylko my gramy z pominięciem drugiej linii. Wszyscy widzą, co się sprawdza na mundialu, a co nie - podsumował Michniewicz, odnosząc się też lekko do głosów krytykujących styl gry reprezentacji Polski.

Futbol.pl

Inne artykuły