Krzysztof Piątek zmarnował karnego w wielkim meczu. Polski snajper uderzył fatalnie (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-05-2025 21:34
Krzysztof Piątek powinien dać prowadzenie Istanbul Basaksehir w meczu 35. kolejki tureckiej Super Lig z Fenerbahce Stambuł. Nie dał, bo w 20. minucie przy stanie 0:0 zmarnował rzut karny. Ostatecznie gospodarze przegrali 1:4.
Piątek w poprzedniej kolejce nie strzelił karnego w spotkaniu z Hatayasporem. W marcu nie trafił natomiast z 11 metrów w meczu z Trabzonsporem. Jednocześnie strzelił 5 goli w karnych w innych meczach Super Lig i dołożył bramkę z "wapna" w konfrontacji w Lidze Konferencji.
W piątkowym meczu z Fenerbahce Piątek stanął sam na sam z Dominikiem Livakoviciem w 20. minucie. Mógł zdobyć bramkę z karnego na 1:0, ale chorwacki bramkarz wicelidera zatrzymał piłkę po uderzeniu 29-letniego napastnika z Polski.
Hayatımda gördüğüm en kötü penaltıyı kullandı Piatek aq pic.twitter.com/2u1HBFqsjf
— 59.748 futbol tayfa anı (@sonsuzfutbtayfa) May 9, 2025
To się zemściło. W 44. minucie prowadzenie Fenerbahce dał Mert Muldur, na 2:0 w 60. minucie podwyższył Milan Skriniar, a w 86. minucie na 3:0 trafił jeszcze Youssef En-Nesyri. W doliczonym czasie gry bramkę dla gospodarzy zdobył Beyaz, ale po chwili Aydin zapewnił Fenerbahce wygraną trzema golami w stosunku 4:1.
Piątek zagrał całe spotkanie. W Fenerbahce od 79. minuty na boisku przebywał Sebastian Szymański.
W tabeli Fenerbahce jest na 2. miejscu i zostanie wicemistrzem. Istanbul Basaksehir plasuje się na 5. lokacie i raczej nie przegoni Besiktasu, więc trudno będzie mu zagrać w europejskich pucharach.
Futbol.pl











