Aston Villa na finansowej krawędzi. Kibice obwiniają PSR i władze klubu
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-08-2025 7:00
Aston Villa znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Kibice obwiniają zasady PSR (Profit and Sustainability Rules), ale eksperci wskazują również na błędy zarządu i zbyt wysoki stosunek płac do przychodów.
Aston Villa zmaga się z poważnymi ograniczeniami finansowymi, które uniemożliwiają klubowi aktywność transferową na oczekiwanym poziomie. Fani na Villa Park otwarcie krytykują zasady Profit and Sustainability Rules (PSR), twierdząc, że chronią one „wielką szóstkę” Premier League.
Problem nie dotyczy jednak wyłącznie regulacji. W 2024 roku stosunek płac do przychodów w Aston Villi wyniósł aż 91%, co stawia klub w trudnej sytuacji na tle rywali. Dla porównania Tottenham utrzymuje ten wskaźnik na poziomie 46%, a Manchester United i Arsenal w okolicach 51%.
Aby pozostać w zgodzie z PSR, Villa zmuszona była sprzedać kilku kluczowych graczy, w tym Douglasa Luiza, Jhona Durána i Leona Baileya. Najgłośniejszym ruchem było jednak odejście Jacoba Ramseya do Newcastle za 40 mln funtów.
Eksperci i byli piłkarze, jak Alan Shearer czy Micah Richards, krytykują obecne przepisy, podkreślając, że klub z ambitnym właścicielem i miejscem w europejskich pucharach nie może swobodnie inwestować w kadrę. Z kolei były defensor Stephen Warnock dodaje, że sprzedaż wychowanków w celu ratowania budżetu „zabija marzenia młodych lokalnych piłkarzy”.
Unai Emery podkreśla, że drużyna musi być gotowa na kolejne rozstania, zanim pojawią się ewentualne wzmocnienia. W tle pozostaje kara 9,5 mln euro od UEFA za przekroczenie dopuszczalnego poziomu wydatków na płace oraz ryzyko kolejnych sankcji.
???? Źródło: BBC Sport
Fot. Aston Villa/Facebook











