Taras Romanczuk ze łzami w oczach. Kibic Jagiellonii wzruszył kapitana
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 06-11-2025 3:08
Taras Romanczuk, legenda Jagiellonii Białystok, przeżył wyjątkowy moment po ostatnim meczu. Jeden z kibiców zwrócił się do niego przez megafon, dziękując za lata poświęcenia i wierności klubowi. Słowa, które padły z trybun, poruszyły nawet twardego kapitana.
Romanczuk to postać, bez której trudno wyobrazić sobie Jagiellonię. Od lat jest symbolem lojalności, zaangażowania i przywiązania do barw klubu. Po ostatnim meczu Jagi jeden z fanów postanowił publicznie podziękować liderowi drużyny.
– Jesteś architektem tej wielkiej Jagiellonii. To ty ją budowałeś, to ty w szatni, kiedy było źle, zostałeś i dążyłeś, by być wysoko z Jagiellonią. Gdy pojawiło się Mistrzostwo Polski, nie uciekłeś za pieniędzmi. Zostałeś tutaj, bo masz ten klub w sercu – mówił kibic przez megafon.
Romanczuk słuchał w milczeniu, a emocje wzięły górę. W oczach piłkarza pojawiły się łzy. Nic dziwnego – takich chwil w futbolu jest coraz mniej.
Dla wielu fanów to on jest uosobieniem Jagiellonii. Nie tylko kapitanem, ale symbolem wierności i charakteru, których dziś często brakuje w świecie piłki.
Źródło: JagaTV











