Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To koniec? Polski bramkarz może szybko stracić miejsce i zostać odesłanym

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-11-2025 18:37
To koniec? Polski bramkarz może szybko stracić miejsce i zostać odesłanym

Radosław Majecki został latem wypożyczony przez Stade Brest z AS Monaco. Polski golkiper wskoczył do bramki, ale wygląda na to, że w klubie stracili do niego cierpliwość. Możliwe, że Majecki zostanie odsunięty, a zimą wróci do ASM.

Majecki w minionym sezonie grał sporo w AS Monaco, dzieląc się minutami z Philippem Koehnem. Latem uznano jednak, że Polak odejdzie na wypożyczenie, a między słupki sprowadzono doświadczonego Lukasa Hradecky'ego z Bayeru Leverkusen.

Majecki wylądował w Stade Brest, by zastąpić sprzedanego Marco Bizota. Od razu dostał miejsce w pierwszym składzie i grał od deski do deski poza meczem z Lens, w którym wyleciał z boiska i spotkaniami z Paris FC oraz OGC Nice, gdy pauzował za czerwoną kartkę. 

Polak zagrał w 10 meczach i wygląda na to, że na tym jego przygoda z Brestem może się zakończyć. W ostatnim meczu przed reprezentacyjną przerwą Majecki zawalił gola z Olympique Marsylia (0:3) i siądzie na ławce lub na trybunach. Do składu ma wejść Gregoire Coudert - informują francuskie media. 

Co więcej sugeruje się, że Polak już zimą może wrócić do Monaco, bo szefowie Brestu zdecydują się skrócić wypożyczenie. 26-letni Majecki umowę w klubie z księstwa Monako ma do połowy 2028 roku. Jest wyceniany na 5 mln euro.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły