Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

„To geniusz taktyki!”. Watkins bohaterem hitu, ale laury oddaje trenerowi

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-12-2025 12:45
„To geniusz taktyki!”. Watkins bohaterem hitu, ale laury oddaje trenerowi

Aston Villa nie przestaje zachwycać w Premier League. W sobotnim hicie na Stamford Bridge podopieczni Unaia Emery’ego odwrócili losy spotkania, pokonując Chelsea 2:1. Choć na boisku błyszczał strzelec dwóch goli, Ollie Watkins, to po ostatnim gwizdku napastnik wskazał prawdziwego architekta tego sukcesu.

Ekipa z Birmingham rozgrywa sezon marzeń. Zwycięstwo w Londynie umocniło ich na trzeciej pozycji w tabeli i pozwoliło zbliżyć się do liderującego Arsenalu na dystans zaledwie trzech punktów. Początek meczu nie zwiastował jednak triumfu gości – do przerwy to Chelsea prowadziła po trafieniu Joao Pedro. Druga połowa należała jednak do przyjezdnych, a kluczowe okazały się roszady w szatni.

Bohaterem spotkania został Ollie Watkins, który ustrzelił dublet, zapewniając swojej drużynie komplet punktów. Anglik nie ma jednak wątpliwości, komu zawdzięcza te sytuacje.

– Muszę przyznać, że Unai Emery jest geniuszem taktyki! – stwierdził bez ogródek Watkins w rozmowie z dziennikarzami.

Snajper zdradził szczegóły planu, który Hiszpan wdrożył w przerwie meczu, by zaskoczyć „The Blues”. Kluczem okazało się przemeblowanie drugiej linii i skrzydeł.

– Kiedy wszedłem na boisko w drugiej połowie, wystawił na skrzydło Jadona Sancho i Morgana Rogersa. Na pozycji numer 10 ustawił Youriego Tielemansa. Dzięki temu mieliśmy w tym miejscu o jednego zawodnika więcej – wyjaśnił precyzyjnie napastnik.

Dzięki tej wygranej stawka w czołówce Premier League zrobiła się niezwykle ciasna. Już w najbliższy wtorek Aston Villa stanie przed wielką szansą – w kolejnym meczu w Londynie zmierzy się bezpośrednio z Arsenalem. Zwycięstwo pozwoli im zrównać się punktami z liderem.

Źródło: angielskie media/X

TAGI

Inne artykuły