Plan ratunkowy przy Łazienkowskiej. Marek Papszun zostanie na zgliszczach?
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-02-2026 18:56
Choć wizja spadku Legii Warszawa z Ekstraklasy wciąż brzmi dla wielu jak kiepski żart, w klubowych gabinetach nikt się nie śmieje. „Fakt” donosi, że przy Łazienkowskiej powstał już konkretny scenariusz na wypadek sportowej katastrofy.
Głównym założeniem planu jest drastyczne cięcie kosztów. Relegacja oznaczałaby potężny spadek wpływów z praw telewizyjnych, co wymusiłoby natychmiastowe pożegnanie z najdroższymi zawodnikami. Z klubem mieliby się rozstać gracze, którym kończą się kontrakty, m.in. Bartosz Kapustka, Kacper Tobiasz czy Rafał Augustyniak. Z koleI zawodnicy tacy jak Kacper Urbański, Kamil Piątkowski czy Arkadiusz Reca zostaliby wystawieni na listę transferową, by podratować budżet.
Co najciekawsze, trzęsienie ziemi miałoby ominąć stołek trenerski. Marek Papszun, mimo ewentualnego spadku, miałby pozostać na stanowisku. Powód jest jednak dość prozaiczny i daleki od romantycznych wizji budowania projektu na lata. Przedwczesne rozwiązanie umowy ze szkoleniowcem wiązałoby się z ogromnym odszkodowaniem, na które Legia w 1. Lidze zwyczajnie nie mogłaby sobie pozwolić.
Zadanie Papszuna w czarnym scenariuszu byłoby jasne: szybki powrót do elity w oparciu o zdolną młodzież i zawodników, którzy zgodzą się na znaczące obniżki pensji. To byłaby zupełnie nowa rzeczywistość dla trenera przyzwyczajonego do walki o najwyższe cele przy solidnym wsparciu finansowym.
Źródło: Fakt











