Istne piekło na trybunach w Algierii. Mecz przerwany przez chuliganów
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-03-2026 12:36
Derby Algierii zamieniły się w prawdziwe pole bitwy. Kibice miejscowej drużyny zasypali murawę racami i butelkami, zmuszając sędziego do natychmiastowego wstrzymania gry. Zawodnicy w strachu łapali się za głowy, uciekając przed wybuchającymi petardami.
Rywalizacja pomiędzy CR Belouizdad a MC Alger od zawsze budzi ogromne emocje w całej Afryce Północnej. Najnowsze starcie obu ekip po raz kolejny udowodniło, że tamtejsi fani potrafią stworzyć niesamowitą, ale i niezwykle niebezpieczną atmosferę. Wystarczyła zaledwie chwila, aby piłkarskie święto wymknęło się spod jakiejkolwiek kontroli.
Już na początku spotkania przy skromnym prowadzeniu gospodarzy na murawę poleciał grad niebezpiecznych przedmiotów. Sympatycy z grupy Fanatic Reds postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i odpalili mnóstwo środków pirotechnicznych. Zgromadzeni na stadionie widzowie rzucali w kierunku boiska plastikowe butelki oraz świece dymne.
Just a derby in Algeria! ????????????
— ???????????????????????? ???????????????????? ???????????????????????????????? (@thecasualultra) March 5, 2026
Ultras Fanatic Reds CR Belouizdad at derby against MC Alger earlier this week pic.twitter.com/JilwiGCqxt
Sytuacja wyglądała naprawdę groźnie. Jeden z zawodników stał przerażony przy linii bocznej, zakrywając uszy dłońmi w obawie przed kolejnymi eksplozjami tuż pod jego nogami. Arbiter główny nie miał wyjścia i natychmiast przerwał zawody. Musiał stanowczo uspokoić zdezorientowanych graczy obu drużyn. Mecz na dłuższą chwilę zamienił się w kompletny chaos, a służby porządkowe miały pełne ręce roboty z uprzątnięciem pola gry.
Źródło: X











