Skandal po odwołanym meczu. Prezes wprost o decyzjach kibiców
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-03-2026 15:08
Nie milkną echa niedoszłego spotkania Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Jarosław Królewski ujawnił kulisy rozmów z władzami wrocławskiego klubu. Trudno oprzeć się wrażeniu, że sytuacja wymknęła się spod kontroli organizatorów.
Sobotni hit zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej nie doszedł do skutku. Zorganizowana grupa fanów gości z Małopolski nie dostała zgody na wejście na trybuny. Piłkarska centrala nabrała wody w usta, a kluby przerzucają się oskarżeniami.
Szybko wyszło na jaw, że ogromny wpływ na taki obrót spraw miały trybuny gospodarzy. Szef wrocławian Remigiusz Jezierski miał przekazać, że to one zadecydowały o braku zgody na przyjazd gości. Jarosław Królewski przedstawił swoją wersję na kanale Meczyki.pl.
– W rozmowie dwóch prezesów klubów i prezesa PZPN jeden z tego grona przyznaje, że decyzję o bezpieczeństwie podejmują kibice. I ode mnie wymaga się, by wysyłać tam swój zespół. Nie, po prostu nie! To jest ten moment, kiedy mówię „koniec” decydowania o tym, czy kibice innych drużyn przychodzą na stadiony, czy nie – podkreślił.
– To wszystko się łączy. Śląsk Wrocław jest finansowany przez miasto, kary będą płacić mieszkańcy Wrocławia, rywalizacja sportowa jest wypaczana, przez trzy lata gramy bez kibiców na stadionach rywali… To jest nieprawdopodobne – dodał.
Źródło: Meczyki











