Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Wojna na oświadczenia trwa! Wisła Kraków reaguje na absurdalne żądania Śląska

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-03-2026 19:09
Wojna na oświadczenia trwa! Wisła Kraków reaguje na absurdalne żądania Śląska

Wrocławski klub domaga się zwrotu kosztów za nieodbyty mecz, a Wisła Kraków odpowiada stanowczym komunikatem. Przy Reymonta wciąż czekają na oficjalne dokumenty z PZPN, zanim wytoczą kolejne działa w tym sporze.

Cyrk wokół niedoszłego starcia na Dolnym Śląsku kręci się w najlepsze. Związek ukarał wrocławian gigantyczną grzywną w wysokości miliona złotych za zamknięcie bram przed fanami gości. Biała Gwiazda z kolei otrzymała wcześniej walkower, bo w geście solidarności ze swoimi kibicami po prostu zbojkotowała ten wyjazd. Wydawało się, że to zamknie sprawę. Nic z tego.

Działacze Śląska najwyraźniej uznali, że najlepszą obroną jest atak. Zapowiedzieli odwołanie od milionowej kary, a do tego chcą wyciągnąć od krakowian pieniądze za organizację spotkania, które w ogóle się nie odbyło. Trudno nie odnieść wrażenia, że ktoś we Wrocławiu stracił kontakt z rzeczywistością.

Reakcja władz krakowskiego zespołu była w tej sytuacji bardzo wyważona. Zamiast wdawać się w medialne przepychanki, postanowiono poczekać na formalny ruch piłkarskiej centrali i odpowiednie papiery.

– Klub TS Wisła Kraków S.A. informuje, że oczekuje na pisemne uzasadnienie decyzji Komisji Rozgrywek PZPN w sprawie walkowera w meczu z WKS Śląsk Wrocław S.A. w ramach decyzji z 13.03.2026r – podkreślił klub w oświadczeniu.

– Po jego otrzymaniu oraz po uwzględnieniu decyzji Komisji Dyscyplinarnej PZPN z dnia 16.03.2026r klub poinformuje o dalszych decyzjach – dodał.

Źródło: Opracowanie własne

TAGI

Inne artykuły