Największy skandal w historii! Czeski futbol gnije od środka
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-03-2026 16:30
U naszych południowych sąsiadów wybuchła bomba, przy której bledną wszystkie dotychczasowe afery. Policja wraz z Europolem i Interpolem przeprowadziła gigantyczną akcję, która obnażyła skalę korupcji w czeskiej piłce od pierwszej ligi aż po rozgrywki młodzieżowe.
Czeski futbol we wtorek rano obudził się w nowej rzeczywistości. Funkcjonariusze Narodowej Centrali przeciwko Przestępczości Zorganizowanej (NCOZ) wkroczyli do mieszkań i biur w całym kraju. Efekt? Kilkadziesiąt osób zatrzymanych, w tym sędziowie, piłkarze oraz wpływowi działacze klubowi. Skala procederu jest porażająca, a Komisja Etyki tamtejszego związku (FAČR) już na starcie wszczęła 47 postępowań dyscyplinarnych.
Śledztwo trwało blisko trzy lata i było prowadzone w pełnej tajemnicy. Ślady prowadzą głównie na Morawy, gdzie zdaniem śledczych dochodziło do masowego ustawiania meczów pod zakłady bukmacherskie. Nie chodziło jednak tylko o same wyniki. Mafia sędziowska i bukmacherska miała realny wpływ na konkretne zdarzenia boiskowe, by zmaksymalizować zyski z nielegalnych zakładów.
W samym centrum cyklonu znalazły się konkretne nazwiska i kluby. Na liście podejrzanych widnieją m.in. przedstawiciele pierwszoligowej Karwiny oraz Opawy. Wśród zatrzymanych ma być Jan Wolf, znany działacz i samorządowiec związany z Karwiną. Czeskie media informują, że pod lupą znalazły się mecze barażowe o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, co stawia pod znakiem zapytania uczciwość walki o ligowy byt.
Prezes czeskiej federacji David Trunda podkreśla, że to właśnie związek był inicjatorem tej czystki. Współpraca z UEFA oraz międzynarodowymi służbami ma doprowadzić do całkowitego wyeliminowania „sázkovej mafii” z czeskich boisk. Choć na ten moment nie mówi się o oficjalnych sankcjach rankingowych, to udział UEFA w całym procesie może oznaczać surowe kary dla klubów, włącznie z wykluczeniem z europejskich pucharów.
To bez wątpienia najczarniejszy dzień w historii tamtejszej piłki. Poprzedni wielki skandal z 2004 roku wydaje się przy tym zaledwie drobnym incydentem. Teraz czeski sport czeka długa i bolesna droga do odzyskania wiarygodności w oczach kibiców i całej Europy.
Źródło: iSport.cz / Flashscore











