Trzęsienie ziemi w Legii Warszawa. Jeden z dyrektorów na wylocie!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-05-2026 13:23
Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące lato przy Łazienkowskiej upłynie pod znakiem potężnych zmian strukturalnych. Marek Papszun domaga się radykalnych wzmocnień, które pozwolą drużynie rzucić wyzwanie ligowej czołówce w nowym sezonie. Obecnie za pion sportowy oraz transfery odpowiada duet Fredi Bobić i Michał Żewłakow. Najnowsze doniesienia medialne wskazują jednak, że ta współpraca dobiega końca.
Pozycja obu działaczy w strukturach klubu mocno się spolaryzowała w ostatnich tygodniach. Z informacji podanych przez Fakt wynika, że władze warszawskiego zespołu podjęły już kluczowe ustalenia dotyczące obsady stanowisk odpowiedzialnych za budowę kadry. Niemiecki menedżer może spać spokojnie. Decyzja zapadła i Bobic zostaje na stanowisku, zachowując kluczowy wpływ na to, jak będzie wyglądał zespół w kolejnych miesiącach.
Zupełnie inaczej rysuje się przyszłość drugiego z dyrektorów. Osobą, która najprawdopodobniej pożegna się z Warszawą, jest Michał Żewłakow. Były reprezentant Polski, który powrócił do pracy przy Łazienkowskiej w marcu 2025 roku, stracił zaufanie przełożonych. Informatorzy sugerują, że został wyraźnie odsunięty od najważniejszych procesów decyzyjnych, a jego odejście z klubu wydaje się w tym momencie nieuniknione.
Dla Żewłakowa to druga przygoda w roli dyrektora sportowego Wojskowych, po tym jak odpowiadał za pion sportowy w latach 2015-2017. Wygląda jednak na to, że ta misja zakończy się znacznie szybciej, niż zakładano, a pełną władzę nad letnim okienkiem transferowym przejmie Fredi Bobić.
Źródło: Fakt











