Z San Marino będzie ciężko... "Możemy wygrać tylko 1:0"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 09-09-2013 8:28
Eliminacje do MŚ 2014 są praktycznie przegrane. Waldemar Fornalik nie potrafił sobie poradzić z prowadzeniem reprezentacji. Pracy jednak w trybie natychmiastowym nie straci.
Teraz? Co to w ogóle za pytanie? - tak zareagował Zbigniew Boniek na pytanie, czy zwolni Waldemara Fornalika. - Oczywiście trener Fornalik będzie selekcjonerem do końca eliminacji. Mówiłem o tym już od bardzo dawna, ale mam wrażenie, że niewielu słucha. Waldek ma moje pełne poparcie. Dopóki istnieją szanse na awans, rozważanie dymisji obecnego selekcjonera jest co najmniej nietaktem - dodał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" prezes PZPN.
Ale te szanse pozostają już w sferze czystej teorii, w telewizji analizują je już tylko wysokiej klasy specjaliści od rachunku prawdopodobieństwa.
- Nie zdziwiłbym się, gdybyśmy wygrali z San Marino tylko 1:0. W każdym razie po tym meczu chcemy mieć 13 punktów. I w październiku pojedziemy do Charkowa. Ukraińcy za wszelką cenę spróbują z nami wygrać, bo dla nich to też będzie mecz o wszystko. Jeżeli uda nam się ich zaskoczyć, przed wizytą na Wembley będziemy mieli 16 punktów. Do barażów będziemy potrzebować wygranej z Anglią. Piekielnie trudne zadanie, ale będzie chodziło o jeden konkretny mecz - stwierdził Boniek.
Czytaj także na Futbol.pl: Tragiczna informacja! Były reprezentant Słowacji nie żyje
Futbol.pl











