Z piekła do nieba? "Jestem zadowolony"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-09-2013 19:00
Podczas pobytu w Realu Madryt wszystko wskazywało, że jego kariera znajduje się na równi pochyłej. Transfer do AS Monaco zmienił wszystko. Mowa o Ricardo Carvalho, który jest zadowolony ze swoich początków w Ligue 1.
Przypominamy, że Jose Mourinho przestał stawiać w ubiegłym sezonie na swojego rodaka, a kolejne problemy z kontuzjami wskazywały na to, że 35-latkowi bliżej jest do zakończenia kariery niż do transferu do innej drużyny. Mimo to wszystko zmieniły przenosiny do drużyny z księstwa Monako.
- Nasze pierwsze wyniki były pozytywne. Czuję się dobrze w drużynie, ale przede wszystkim czuję się dobrze fizycznie - powiedział były defensor Chelsea Londyn.
- Miałem dobry presezon. Gdy ciało znajduje się w dobrej dyspozycji, wtedy człowiek psychicznie czuje się również dobrze. Czuję się przydatny w drużynie i zawsze staram się grać tak samo - dodał były reprezentant Portugalii.
- Budujemy wielką drużynę i wspaniale jest notować pierwsze zwycięstwa i kompletować kolejne punkty - stwierdził 35-letni obrońca.
- Chciałbym podczas każdego meczu wykazywać się swoimi umiejętnościami, gdyż zespół zmierza w dobrym kierunku, a ja czuję się bardzo dobrze, jeśli chodzi o aspekty fizyczne - zakończył uśmiechnięty Portugalczyk.
Czytaj także na Futbol.pl: Strzelił bramkę Polsce. Został przywitany jak bohater!
Futbol.pl











