Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To jego powinien powołać Fornalik? "Zejdźmy na ziemię"

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-09-2013 20:12
To jego powinien powołać Fornalik?

Powołanie do kadry dostali ostatnio Paweł Brożek i Marcin Robak. Gdyby spojrzeć na ilość goli w tym sezonie Ekstraklasy, to Waldemar Fornalik powinien postawić na Pawła Buzałę z Lechii Gdańsk. Jego kolega klubowy twierdzi, że "Buzi" zagrałby przeciwko San Marino lepiej niż Brożek.

- Oglądałem wtorkowy mecz Polaków z San Marino i widząc sytuacje, jakie marnuje Brożek, pomyślałem, że Paweł Buzała na sto procent strzeliłby w tym spotkaniu gola albo dwa - powiedział trojmiasto.sport.pl piłkarz Lechii Gdańsk Deleu.

- Szkoda, że nie dostał powołania, bo według mnie przy tylu kontuzjach napastników należało mu się to - stwierdził Deleu.

Buzała sam leczył kontuzję na początku sezonu. Przez uraz zagrał tylko w czterech meczach T-Mobile Ekstraklasy, ale strzelił już trzy gole. Jest najskuteczniejszym Polakiem w lidze obok Łukasza Garguły.

Sam Buzała w rozmowie z trojmiasto.sport.pl przyznaje, że ostrożnie podchodzi do swojej gry w reprezentacji.

- Wiadomo, że to marzenie każdego piłkarza, a ja na pewno nie czuję się gorszy od Marcina Robaka - powiedział "Buzi". - Ale panowie, spokojnie, zejdźmy na ziemię. Ja nigdy nie byłem nawet blisko kadry, trudno mi więc polemizować z wyborami trenera Fornalika. Chociaż było tyle kontuzji wśród napastników, nawet przez myśl mi nie przeszło, że dostanę powołanie, w ogóle nie zaprzątałem sobie tym głowy. Za nami dopiero sześć ligowych kolejek, dajcie mi w spokoju przepracować cały sezon i na boisku udowodnić, że zasługuję na sprawdzenie w kadrze. Póki co raczej zarekomendowałbym Sebastiana Maderę, który według mnie spokojnie poradziłby sobie na poziomie reprezentacyjnym. To profesjonalista przed duże "P", udowadnia to co kolejkę na boisku, i myślę, że przy tym potencjale, jaki obecnie jest w kadrze na środku obrony, mógłby powalczyć o miejsce w składzie - zakończył Buzała.

Futbol.pl

Inne artykuły