"Ważny mecz po przerwie reprezentacyjnej"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-09-2013 14:22
- Lech, podobnie jak my, ma problemy zdrowotne. Dla nas to bardzo ważny mecz po reprezentacyjnej przerwie. W Gliwicach straciliśmy dwa punkty i zrobimy wszystko, by w sobotę wynik był dla nas korzystny - mówi przed najbliższym spotkaniem ligowym trener Śląska Stanislav Levy.
- Dla każdego trenera największą karą jest brak możliwości bycia na ławce podczas meczu, kiedy nie można pomóc swojej drużynie. Możemy dyskutować, czy dwa mecze zawieszenia, które dostałem za słowa wypowiedziane w Gliwicach, to adekwatną kara. Muszę ją zaakceptować, ale oczekiwałem, że nie będzie aż tak dotkliwa. Dla mnie, jako trenera, to bardzo bolesne - przyznał szkoleniowiec wrocławskiego klubu.
- Nasza sytuacja na lewej stronie jest dramatyczna. Z powodu urazów ze składu wypadli Sylwester Patejuk i Amir Spahić, do Club Brugge odszedł Waldemar Sobota. Ale będziemy walczyć. Mamy kilka możliwości, tak jak podczas spotkania z Piastem, gdy na lewej pomocy zagrał Dudu, choć oczywiście wiemy, że to nie jest jego optymalna pozycja. Ostateczną decyzję w sprawie składu podejmiemy po ostatnim treningu. Teraz pewne jest, że w meczowej osiemnastce znajdzie się przynajmniej dwóch młodych graczy - dodał Levy.
- Jestem pracownikiem Śląska i to oczywiste, że śledzę informacje dotyczące spraw organizacyjnych klubu. Mogę jednak wypowiadać się jedynie na tematy, na które mam realny wpływ. Dla każdego z nas byłoby najlepiej, gdyby sytuacja właścicielska klubu wyjaśniła się jak najszybciej - zakończył czeski szkoleniowiec.
Futbol.pl/źr. slaskwroclaw.pl











