Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Smolarow: Chcemy zadowolić publiczność

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 13-09-2013 9:09
Smolarow: Chcemy zadowolić publiczność

- Po dwóch ostatnich meczach odczuwamy pewny niedosyt i naprawdę, z niecierpliwością czekamy na najbliższy mecz, powalczymy o zwycięstwo, aby w pełni zadowolić białostocką publiczność – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej drugi trener Jagiellonii Białystok – Łukasz Smolarow.

Mija przerwa reprezentacyjna i czas wrócić do zmagań na ligowym podwórku. Remis w Łodzi sprzed dwóch tygodni był czwartym z rzędu spotkaniem, w którym Żółto-Czerwoni nie zdołali zgarnąć pełnej puli punktów, dlatego mijającą przerwę Jagiellończycy spędzili bardzo pracowicie. - Przerwę na reprezentację wykorzystaliśmy na solidne przygotowania, ćwiczyliśmy bardzo mocno, chcemy, żeby efekty naszej pracy były widoczne już w najbliższych spotkaniach. Jest wiele rzeczy, z których nie byliśmy zadowoleni w poprzednich meczach, wiele rzeczy nie funkcjonowało najlepiej dość niespodziewanie dla nas, jak chociażby komunikacja, która zawodziła w meczu z Widzewem – analizował Smolarow.
 
Teraz, oprócz już istniejących elementów, wymagających poprawy, dochodzą jeszcze trudne decyzje personalne. Wiadomo, że za czerwoną kartkę w meczu z Widzewem nie zagra Martin Baran, podstawowy defensor Jagi w trwającym sezonie. Drugim obok absencji Słowaka problemem jest wybór zastępcy Tomka Kupisza, który w ostatnim dniu okienka transferowego przeniósł się do Chievo. Chętnych do gry w pierwszym składzie nie brakuje. – Zwolniło się miejsce po Tomku Kupiszu, dlatego otwiera się teraz szansa przed młodymi zawodnikami, takimi jak Karol Mackiewicz czy Paweł Drażba, który wróci dziś z meczów reprezentacji Polski. Są też inni zawodnicy, którzy mogą występować na tej pozycji, mamy spory wybór – zapewnił Łukasz Smolarow i dodał – To jest naturalna kolej rzeczy, zaraz będziemy zmagać się z pauzami zawodników, którzy będą wykluczeni za nadmiar kartek. Wszyscy są w pełnej gotowości do grania, tak by w razie konieczności wskoczyć do grania i się pokazać. Do meczu pozostały jeszcze dwie jednostki treningowe, więc mamy jeszcze czas na podjęcie ostatecznych decyzji, co do obsady poszczególnych formacji. Jakiegoś szczególnego bólu głowy, jeśli o te decyzje chodzi raczej nie mamy – podkreślił.

Futbol.pl/źr.(jagiellonia.pl/ASInfo)

Inne artykuły