Kłopoty w defensywie Ruchu Chorzów
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 13-09-2013 10:09
Obrońca Ruchu, Marek Szyndrowski, ma delikatnie naciągnięty mięsień dwugłowy lewego uda, a w przypadku Adriana Mrowca konieczna będzie dalsza diagnostyka. Obydwaj defensorzy Ruchu przeszli w czwartek wieczorem w Silesia Clinic badanie ultrasonograficzne.
- Powrót do zdrowia u każdego zawodnika przebiega w innym rytmie. To kwestie indywidualne. Trudno dziś jednoznacznie określić czy Marek będzie w stanie zagrać w niedzielnym spotkaniu z Jagiellonią. Najbliższe dni dadzą nam odpowiedź na to pytanie – podkreśla fizjoterapeuta "Niebieskich" Włodzimierz Duś.
Natomiast kolega z defensywy „Szyndra”, Adrian Mrowiec będzie poddany kolejnym badaniom. Przeprowadzone w czwartek USG nie wykazało, iż obrońca Ruchu ma naderwany mięsień dwugłowy uda, dlatego konieczny będzie rezonans magnetyczny, którego wynik pozwoli sprecyzować jak poważny jest uraz Adriana.
Futbol.pl/źr.(ruchchorzow.com.pl/ASInfo)











