Rumak narzeka przed meczem ze Śląskiem
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 13-09-2013 19:24
- Przed meczem ze Śląskiem kontuzje pokrzyżowały nam nieco plany. Liczyliśmy, że przez te dwa tygodnie przerwy na spotkania reprezentacyjne większość zawodników dojdzie do pełni sił. Niestety pojawiły się nowe urazy - stwierdził trener Lecha Poznań, Mariusz Rumak.
- Przez to we Wrocławiu nie będę mógł skorzystać z Dawida Kownackiego i Marcina Kamińskiego. Pod dużym znakiem zapytania stoi z kolei występ Mateusza Możdżenia. Lepiej wygląda sytuacja Szymona Pawłowskiego, Łukasza Teodorczyka i Huberta Wołąkiewicza. Temu ostatniemu zmniejszyliśmy obciążenia profilaktycznie, by nie ryzykować pogłębienia urazu - dodał.
Następnie Rumak skupił się na sobotnim rywalu: - Śląsk przez te dwa tygodnie był w o tyle korzystniejsze sytuacji, że zdecydowanie mniej jego zawodników wyjechało na zgrupowania. Przez ten czas na pewno zdążyli już zapomnieć o wysokiej porażce z Sevillą i w sobotnim meczu nie będzie już po nim śladu - zakończył.
Futbol.pl, źr. lechpoznan.pl/ASInfo











