Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Bordeaux zaczęło sezon fatalnie. Obraniak się tłumaczy i prosi fanów

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-09-2013 10:41
Bordeaux zaczęło sezon fatalnie. Obraniak się tłumaczy i prosi fanów

Girondins Bordeaux przegrało w piątek z PSG. "Żyrondyści" fatalnie zaczęli sezon, ale Ludovic Obraniak stara się uspokoić fanów.

W piątek Bordeaux po słabym meczu - tylko jeden celny strzał - przegrało 0:2 z PSG na swoim stadionie. Po pięciu kolejkach Girondins ma na koncie zaledwie 4 punkty i zajmuje 15. miejsce, ale należy pamiętać, że rywala ligowi zagrają jeszcze w sobotę i w niedzielę. Istnieje więc ryzyko, że "Żyrondyści" wylądują nawet w strefie spadkowej.

- Nie możemy dać wygrać pesymizmowi. Minęło dopiero pięć kolejek. Oczywiście 4 punkty zdobyte to nie jest wymarzony początek, ale nie możemy się załamywać - powiedział Ludovic Obraniak.

Były reprezentant Polski przyznał, że rozumie złość kibiców, którzy pamiętają nie tak odległe czasy, gdy Bordeaux walczyło o najwyższe cele w Ligue 1. - To okres przejściowy. Pewien cykl się skończył, a teraz powstaje nowy zespół. Proszę fanów o cierpliwość - zaapelował Obraniak.

- Zrobiliśmy przeciwko PSG wszystko, co możliwe. Mają jednak lepszy zespół i udowodnili to na boisku - dodał "Ludo".

Pomocnik z polskim paszportem w starciu z mistrzem wypadł średnio. Oddał jedyny celny strzał na bramkę gości, ale nie potrafił przytrzymać piłki w środku pola i uspokoić gry gospodarzy. Najwyższą notę od football.fr dostał w ekipie Bordeaux bramkarz Cedric Carraso, który otrzymał 7. Obraniak został oceniony na 5.

Czytaj także na Futbol.pl: Władze Bayernu popierają Guardiolę. "W 100 procentach słuszne..."

Futbol.pl

Inne artykuły