Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Eric Cantona wyśmiał francuską Ligue 1

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-09-2013 14:12
Eric Cantona wyśmiał francuską Ligue 1

Słynny przed laty francuski napastnik, Eric Cantona wprost wyśmiał rodzimą Ligue 1 twierdząc, że w tej lidze nie ma ani jednej drużyny, dla której warto byłoby kupić bilet i spędzić na trybunach 90 minut.

- Gdyby jakakolwiek drużyna we Francji grała kiedyś tak, jak Barcelona z pewnością wybrałbym się na stadion - stwierdził Cantona w rozmowie z RMC Sport. - Na dzień dzisiejszy jednak taki zespół w Ligue 1 nie istnieje - dodał. - Nie chciałbym nikogo obrażać, ale są ciekawsze rzeczy do zrobienia w życiu niż oglądanie rozgrywek Ligue 1 - stwierdził nieco zaskakująco świetny przed laty francuski snajper, legenda Manchesteru United ale także były gracz Olympique Marsylia.

- Jestem prawdziwym koneserem futbolu. Zawsze oglądam mecze, które mogą mnie zainteresować, drużyny, od których mógłbym się czegoś nauczyć, które mnie zaskoczą. Kiedy idę do kina czy teatru to chcę tam zobaczyć coś, co mi się spodoba. Podobnie jest z piłką nożną - powiedział Cantona.

Na koniec Francuz został zapytany o to, komu w tym roku przyznałby Złotą Piłkę FIFA. - Spośród trzech kandydatów, którzy z pewnością na nią zasługują a mam tu na myśli Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo oraz Francka Ribery, ten ostatni ma największe szanse. Nie chodzi o to, że to najlepszy piłkarz z tej trójki. Po prostu skrzydłowy Bayernu wygrał najwięcej w zeszłym sezonie i na tej podstawie jest moim faworytem do zgarnięcia nagrody - podsumował Cantona.

Futbol.pl

Inne artykuły