Starcie beniaminków dla Zawiszy!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 14-09-2013 17:26
Zawisza nareszcie wygrywa. Beniaminek po sześciu spotkaniach bez wygranej pokonał u siebie innego beniaminka, zespół Cracovii. Drużyna Ryszarda Tarasiewicza inkasując komplet oczek wydostała się ze strefy spadkowej.
ZAWISZA BYDGOSZCZ - CRACOVIA 2:0 (0:0)
Bramki: Bernardo Vasconcelos 60, Sebastian Ziajka 68
Zawisza: 83. Wojciech Kaczmarek - 3. Igor Lewczuk, 4. André Micael, 13. Łukasz Skrzyński, 11. Sebastian Ziajka - 9. Jakub Wójcicki, 16. Hérold Goulon (90, 77. Sebastian Dudek), 14. Kamil Drygas, 6. Michał Masłowski, 2. Piotr Petasz (62, 22. Luís Carlos) - 5. Bernardo Vasconcelos (90, 7. Hermes).
Cracovia: 80. Krzysztof Pilarz - 6. Adam Marciniak, 5. Mateusz Żytko, 3. Miloš Kosanović, 44. Paweł Jaroszyński (46, 14. Damian Dąbrowski) - 17. Sebastian Steblecki, 27. Marcin Budziński, 21. Sławomir Szeliga, 23. Łukasz Zejdler (67, 37. Bartłomiej Dudzic), 4. Vladimir Boljević (67, 10. Saïdi Ntibazonkiza) - 11. Dawid Nowak.
żółte kartki: Petasz, André Micael, Drygas, Bernardo Vasconcelos, Masłowski - Steblecki.
Sędzia: Szymon Marciniak
Relacja z meczu Zawisza - Cracovia - KLIKNIJ!
Mecz w Bydgoszczy był niezwykle istotny dla obydwu zespołów. Zawisza nie wygrał jeszcze meczu w tym sezonie. Drużyna Ryszarda Tarasiewicza przegrała na starcie sezonu trzy mecze i trzy zremisowała. Domowa potyczka z Cracovią miała dać pierwszy komplet punktów beniaminkowi.
Również Cracovia chciała koniecznie zaliczyć wygraną. "Pasy" chciały koniecznie poprawić swoją sytuację przed Wielkimi Derbami Krakowa, które zostaną rozegrane za tydzień przy Kałuży.
W poprzednim sezonie obydwa zespoły mierzyly się trzykrotnie. Dwa starcia (w lidze i Pucharze Polski) wygrała Cracovia, a raz komplet oczek zdobył Zawisza.
W mecz bardzo dobrze weszli gospodarze, którzy starali się kreować kolejne akcje pod bramką Pilarza. Jednak to Cracovia jako pierwsza miała klarowną okazję do zdobycia gola. W doskonałej sytuacji znalazł się Boljević, jednak nie potrafił pokonać Kaczmarka.
Zawisza odpowiedział bardzo szybko. Najpierw szczęścia zabrakło Wójcickiemu, potem mocnym strzałem popisał się Ziajka, a najlepszą okazję bramkową dla Zawiszy zmarnował Vasco, którego strzał głową świetnie odbił Pilarz.
Jeszcze przed przerwą szansę na gola dla Cracovii miał Kosanović, ale jego uderzenie z wolnego w świetnym stylu odbił Kaczmarek.
Po przerwie wyborną okazję do wyjścia na prowadzenie mieli goście z Krakowa. W doskonałej sytuacji, sam na sam z Kaczmarkiem znalazł się Dawid Nowak. Napastnik Cracovii przegrał jednak pojedynek z doświadczonym golkiperem Zawiszy.
Nie trafił Nowak, skuteczniejszy był za to Vasco. Snajper Zawiszy w 60. minucie wykorzystał błąd Pilarza, który odbił przed siebie piłkę po strzale Masłowskiego i wpakował piłkę do bramki "Pasów".
Gospodarze poszli za ciosem i to przyniosło skutek. Po rzucie rożnym obrońcy Cracovii wybili piłkę przed własne pole karne. Tam potężnie uderzył ją Ziajka i nie dał żadnych szans Pilarzowi, wyprowadzając Zawiszę na dwubramkowe prowadzenie.
Z odsieczą ruszyli gracze "Pasów". W znakomitej sytuacji znalazł się Dudzic, jednak zamiast trafić do bramki Kaczmarka uderzył zaledwie w poprzeczkę bramki gospodarzy.
Mimo spokojnego prowadzenia, zawodnicy Zawiszy szukali kolejnych bramek. Swoje szane mieli Masłowski , Goulon i Vasco, jednak piłka po raz trzeci nie wpadła do siatki Pilarza.
Ostatecznie Zawisza wygrał 2:0 i wydostał się z ostatniego miejsca w tabeli. Cracovia, która przed tym meczem była kilka pozycji wyżej niż Zawisza, teraz jest już tylko jedno oczko wyżej od dzisiejszego rywala.
Futbol.pl











