Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Sobota: Ale zadebiutowałem. Wszedłem i straciliśmy gola...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-09-2013 9:14
Sobota: Ale zadebiutowałem. Wszedłem i straciliśmy gola...

Waldemar Sobota zadebiutował w sobotę w barwach Club Brugge. Polak wszedł na boisko z ławki rezerwowych. Po meczu został zapytany o wrażenia i zdradził, że już nie może doczekać się prestiżowego starcia.

Sobota na murawie w spotkaniu z Lierse pojawił się w 69. minucie przy stanie 2:0. Chwilę później jego zespół stracił gola, ale ostatecznie wygrał 4:1.

- Niestety tuż po moim wejściu straciliśmy gola. Na szczęście potem udało się strzelić dwie bramki i wygrać wysoko - stwierdził Sobota.

- Niewiele ponad 20 minut, które dostałem to mało czasu, by pokazać się w debiucie. Najważniejsze jednak, że zagrałem z kolegami. Liczę, że szybko odnajdę się w systemie gry Club Brugge i będę dobrze rozumiał się z partnerami - dodał polski skrzydłowy.

Sobota wierzy, że jego świetna forma z początku sezonu nie uleciała i udowodni to w najbliższym meczu ligowym Club Brugge. Rywalem będzie Anderlecht Bruksela.

Czytaj także na Futbol.pl: Lewandowski był dogadany z Zenitem! Do transferu nie doszło, bo...

Futbol.pl

Inne artykuły