Kiereś: musimy zaakceptować ten wynik
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-09-2013 12:25
- Oddaliśmy aż siedemnaście strzałów, zespół zagrał jedno z lepszych spotkań w rundzie, dążyliśmy do zwycięstwa ,a skończyło się tylko remisem - komentował sobotni mecz z Górnikiem Łęczna trener PGE GKS-u Bełchatów, Kamil Kiereś.
- Tydzień temu w Niecieczy zagraliśmy słabe spotkanie, doznając pierwszej porażki. Zrobiliśmy analizę, wyciągnęliśmy wnioski, przełożyliśmy pewne elementy na treningi i chcieliśmy je wyodrębnić w dzisiejszym spotkaniu. Nasza dobra gra w ofensywie wynika z agresywnego odbioru w środkowej strefie, co przekłada się na przejście z obrony do ataku a mamy w tym elemencie spore atuty. Chcieliśmy w tym kierunku podążać. Stracona bramka trochę pokrzyżowała nasze plany. Nie wynikała ona z przewagi rywala. Zespół pokazał charakter, bo był świeżo po porażce z poprzedniego meczu, teraz szybko stracił bramkę i nie był do łatwy moment. Dążyliśmy według założeń do wyrównania i podwyższenia wyniku. Do przerwy Górnik nie był dla nas partnerem do gry i był to dużo słabszy zespół, tym bardziej żałuję, że nie udało nam się podwyższyć - dodał szkoleniowiec "Brunatnych"
- Po przerwie z biegiem czasu nie byliśmy w stanie tak wysoko grać, nie stosowaliśmy już tak wysokiego podejścia, było kilka sytuacji z naszej strony, kilka stałych fragmentów. Ale jako mankament trzeba uznać nieskuteczność. Musimy zaakceptować ten punkt, mamy ich 17, mecz graliśmy w dobrym kierunku i chcemy to przekuć na kolejne spotkania i na zwycięstwa - zakończył Kiereś.
Futbol.pl/źr.(gksbelchatow.com)











