Trener Rumak zagrożony! Lech przegrywa na Bułgarskiej!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 20-09-2013 22:27
Lech Poznań poniósł pierwszą porażkę na własnym stadionie i być może to będzie ostatni gwizdek na zmianę szkoleniowca. "Kolejorz" przegrał na Bułgarskiej z Pogonią (1:2).
8. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
Lech Poznań -Pogoń Szczecin 1:2 (1:0)
Bramki: Manuel Arboleda 31 - Adam Frączczak 53, Marcin Robak 58
Lech: Krzysztof Kotorowski - Tomasz Kędziora (16. Mateusz Możdżeń), Hubert Wołąkiewicz, Manuel Arboleda, Luis Henríquez - Gergő Lovrencsics, Karol Linetty, Łukasz Trałka, Bartosz Ślusarski, Daylon Claasen - Łukasz Teodorczyk (73. Szymon Drewniak).
Pogoń: Radosław Janukiewicz - Adam Frączczak, Wojciech Golla, Maciej Dąbrowski, Mateusz Lewandowski (76. Przemysław Pietruszka) - Hervé Tchami (78. Jakub Bąk), Maksymilian Rogalski (90. Abdul Moustapha Ouédraogo), Bartosz Ława, Takafumi Akahoshi, Takuya Murayama - Marcin Robak.
żółte kartki: Teodorczyk, Trałka, Ślusarski - Frączczak, Golla, Pietruszka, Murayama.
sędziował: Paweł Pskit (Łódź).
widzów: 17 063.
Lech wyszedł na prowadzenie w 31. minucie, kiedy niezawodny w polu karnym "Portowców" okazał się Manuel Arboleda. Kolumbijczyk zachował zimną krew i z bliskiej odległości pokonał Radosława Janukiewicza.
Zawodnicy Mariusza Rumaka rozegrali bardzo ciekawą pierwszą połowę, ale Pogoń nie zamierzała zwalaniać tempa. Tego dnia bardzo dobrze spisywał się duet obrońców Golla i Dąbrowski, który zapobiegł w kolejnych akcjach utratom bramek przez Pogoń.
W drugiej połowie "Duma Pomorza" wyszła bardzo zmotywowana przez Dariusza Wdowczyka i 6 minut zatrzęsło Bułgarską za sprawą Frączczaka i Robaka, którzy przy bramkach zachowali się jak profesorowie, idąc do końca pokonali Kotorowskiego.
Od jakiegoś czasu mówi się, że Lech ma chęć na zatrudnienie trenera Macieja Skorży i kto wie czy wobec tej porażki i słabszej gry, prezes Rutkowski nie zdecyduje się na zmiany na ławce szkoleniowej.
Pogoń po tym spotkaniu awansowała na 6. pozycję, a Lech zajmuje 9. miejsce, co w chwili obecnej daje im pierwsze miejsce w grupie spadkowej. Dla zespołu walczącego o tytuł Mistrza Polski jest to marne pocieszenie.
Futbol.pl











