Świetna postawa zawodnika Ruchu Chorzów. Czapki z głów
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-09-2013 12:22
Trener Jacek Zieliński po fatalnym meczu w Białymstoku złożył dymisję na biurko prezesa Ruchu Chorzów. Dymisję przyjęto, trenera zwolniono. Jeden z zawodników po meczu ze Śląskiem postanowił podziękować Zielińskiemu za współpracę.
Łukasz Surma był załamany w drodze powrotnej z Białegostoku, gdzie w autokarze czuć już było, że trener nie będzie dalej prowadził zespołu.
Piłkarze i kibice wierzyli, że Zielińskiemu uda się w tym sezonie zrobić coś ciekawego z drużyną występującą na co dzień przy ulicy Cichej.
Do klubu przyszedł Jan Kocian, który już w pierwszym swoim meczu na ławce trenerskiej zdobył punkt przeciwko Śląskowi Wrocław. Po końcowym gwizdku do kamery podszedł Surma i podziękował mu za współną pracę, dedykując remis.
- To był mecz, który miał kontekst blamażu w Białymstoku. Chcieliśmy się zrehabilitować i w jakimś stopniu nam się to udało - powiedział doświadczony pomocnik Ruchu Łukasz Surma i dodał - Ten remis dedykuję trenerowi Jackowi Zielińskiemu. To myśmy tak fatalnie przegrali z Jagiellonią. W Białymstoku było mi go po prostu żal.
Futbol.pl











