Obrońca Legii wpadł w poważne tarapaty!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 23-09-2013 18:09
Może zostać ukarany bardzo wysoką grzywną i wiele na to wskazuje, a wszystko przez krytykowanie klubu. Chodzi mianowicie o Marko Sulera, który albo nie potrafi trzymać języka za zębami albo po prostu odgrywa się na klubie. Słoweniec umieścił wpis na jednym z portali, że kontuzje mięśniowe wśród zawodników Legii nie są przypadkowe. Oczywiście później go skasował.
Klub nie zamierza być łaskawy w stosunku do zawodnika. W bulwarach klubu mówi się, że może zostać ukarany wysoką grzywną w wysokości równowartości jednej pensji.
Bogusław Leśnodorski i jego współpracownicy badali już nawet czy krytykowanie klubu jest podstawą do tego, aby rozwiązać kontrakt z zawodnikiem. Okazało się jednak, że takiej możliwości po prostu nie ma.
- Myślę, że zachowanie zawodnika było nieodpowiednie. Powinien skupić się na treningach i powrocie do formy - powiedział prezes warszawskiego klubu.
Suler należy do grona najlepiej opłacanych graczy przy Łazienkowskiej. 30-latek inkasuje co miesiąc ok. 100 tysięcy złoty, ale od początku swojej kariery w Legii gra tragicznie albo jest po prostu kontuzjowany.
Zawodnik może zapomnieć w najbliższym czasie o występach w pierwszej drużynie. Sztab szkoleniowy podjął decyzję o przesunięciu gracza do rezerw i niewykluczone jest to, że już zimą będzie szukał sobie nowego pracodawcy.
Czytaj także na Futbol.pl: Brazylijczyk lekiem na problemy kadry?
Futbol.pl/źr. Fakt.pl











