Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jan Urban: czeka nas niełatwe spotkanie

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-09-2013 14:46
Jan Urban: czeka nas niełatwe spotkanie

- Jagiellonia pokazała się z dobrej strony na początku sezonu. W Białymstoku zazwyczaj było bardzo trudno, choć w ubiegłym sezonie wygraliśmy spokojnie. Czeka nas niełatwe spotkanie - stwierdził Jan Urban. W środę prowadząca w lidze Legia zagra z trzecią do tej pory Jagiellonią.

Drużyna z Białegostoku pod wodzą nowego trenera Piotra Stokowca spisuje się bardzo dobrze. Legia ma problem z kontuzjami. Nie mogą grać Bartosz Bereszyński, Jakub Wawrzyniak, Jakub Kosecki i Wladimer Dwaliszwili. Nie wiadomo co z Dossą Juniorem czy Michałem Kucharczykiem.

- Jeden dziennikarz mnie zapytał, co z Dossą? Zażartowałem, że leży w szpitalu pobity przez Michała Kucharczyka i rozniosło się po internecie. Nie można pisać takich rzeczy! Zamiast tego lepiej byłoby się zastanowić, dlaczego musimy grać co trzy dni. Dlaczego, skoro występujemy w europejskich pucharach następnego meczu ze Śląskiem nie możemy zagrać w niedzielę tylko musimy w sobotę? Reforma ligi też mi się nie podoba. Problemów jest wiele. Do tego te kontuzje. Musimy się zastanowić, co zrobić, żeby nie było ich tak wiele - trener Legii był w nie najlepszym humorze.

- Analizujemy sytuację i szukamy przyczyn kontuzji. To są drobne urazy. Być może w niektórych momentach obciążenia są zbyt duże. Rotacji było sporo, nie ma podwójnych sesji treningowych, a miało to miejsce jedynie w okresie przygotowawczym. Rozpatrywaliśmy kwestię tego, że wcześniej gracze otrzymywali o wiele więcej odżywek syntetycznych. Dzisiaj opieramy to na naturalnych suplementach, a to także zmiana dla organizmu. Szukamy przyczyn, ale konkretnej odpowiedzi na tę chwilę nie ma - powiedział.

Przy wielu urazach zachodzi konieczność szukania kolejnych rozwiązań personalnych. Sęk w tym, że zmiennicy za wiele nie dają. Choćby Michał Żyro czy Helio Pinto. W słabszej formie jest Marek Saganowski. Może to dobry moment, aby w ataku zagrał Patryk Mikita?

- Michał Żyro jest zawodnikiem, którego strasznie dużo kosztuje, by grać na wyrównanym poziomie. Wiem, że gdy ma dłużą przerwę zaciska zęby i wykorzystuje dawane mu szanse. Brakuje mi u niego stabilizacji formy na wysokim poziomie. Ma warunki, ma możliwości, ma potencjał, który troszeczkę mimo wszystko marnuje. Patryk Mikita ma szansę na grę. Nawet przez te ostatnie dziesięć minut, kiedy zagrał z Górnikiem, było widać w nim ogromną chęć gry. Gdy dostaje swoje szanse wykorzystuje je bardzo dobrze. Obecnie w ataku gra ten, kto jest w najlepszej formie. Helio Pinto stara się od samego przyjścia do Legii. Chciałby grać jak najwięcej, pracuje na treningach z bardzo dobrym zaangażowaniem i stara się, aby dostawać coraz więcej szans. Z Górnikiem dał dobrą zmianę, pokazał się z niezłej strony, ale jeszcze nie można powiedzieć, że jest w optymalnej dyspozycji - oświadczył Urban.

Futbol.pl

Inne artykuły