Kolejna domowa wygrana Zawiszy!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-09-2013 19:53
Zawisza zaczyna powoli budować twierdzę w Bydgoszczy. Beniaminek T-Mobile Ekstraklasy nie przegrał czwartego z kolei meczu u siebie. Tym razem ekipa Ryszarda Tarasiewicza pokonała na własnym obiekcie Zagłębie Lubin.
ZAWISZA BYDGOSZCZ - ZAGŁĘBIE LUBIN 2:0(0:0)
Bramka: Bernardo Vasconcelos 62, Kamil Drygas 89
Zawisza: 83. Wojciech Kaczmarek - 3. Igor Lewczuk, 4. André Micael, 15. Paweł Strąk, 11. Sebastian Ziajka - 9. Jakub Wójcicki (82, 19. Vahan Gevorgyan), 77. Sebastian Dudek (88, 7. Hermes), 14. Kamil Drygas, 6. Michał Masłowski, 22. Luís Carlos - 5. Bernardo Vasconcelos (90, 21. Dariusz Sosnowski).
Zagłębie: 24. Michał Gliwa - 4. Paweł Widanow, 5. Adam Banaś, 33. Ľubomír Guldan, 22. Paweł Oleksy (46, 14. Miłosz Przybecki) - 31. Róbert Jež, 7. Jiří Bílek, 28. Łukasz Piątek (68, 27. Michal Papadopulos), 6. Aleksander Kwiek (90, 18. Deniss Rakels), 3. Đorđe Čotra - 11. Arkadiusz Piech.
żółte kartki: Ziajka, Lewczuk - Oleksy, Kwiek.
czerwona kartka: Adam Banaś
Spotkanie w Bydgoszczy dawało jednej z drużyn bezpośredni kontakt z zespołami "grupy mistrzowskiej". Zarówno Zawisza jak i Zagłębie liczyły po ostatnich niezłych występach na komplet oczek.
Początek meczu mógł i powinien należeć do gości z Lubina. Ładną akcję Zagłębia sfinalizowała akcja Piech - Kwiek. Ten pierwszy zagrywał do pomocnika "Miedziowych", który trafił piłką w słupek. I to...było na tyle bardzo groźnych okazji w pierwszej części gry.
Swoje akcje nieporadnie próbowali tworzyć zarówno piłkarze Zawiszy jak i Zagłębia. Jednak obydwie jedenastki nie miały większego pomysłu na to, jak zagrozić bramce rywala.
Początek drugiej połowy należał do Vasco! Napastnik Zawiszy najpierw domagał się karnego, a potem groźnie uderzał z dystansu. Próby snajpera gospodarzy nie przyniosły jednak większych korzyści.
W odpowiedzi zaatakował Arkadiusz Piech. Nowy snajper Zagłębia popisał się świetnym strzałem i tylko doskonała interwencja spowodowała, że kibice w Bydgoszczy wciąż nie widzieli bramek.
Kilka chwil potem Bydgoszcz oszalała. Dwójkową akcję Dudka i Wójcickiego wykończył Vasco, dając Zawiszy jednobramkowe prowadzenie.
W 69. minucie mogło być po meczu. Wychodzącego sam na sam z Gliwą Vasco nieprawidłowo powstrzymywał Banaś. Kapitan Zagłębia wyleciał z boiska, a goście przez ponad 20. minut w osłabieniu musieli walczyć o remis w meczu.
Ekipa przyjezdna starała się atakować. Z kolei piłkarze Tarasiewicza nastawili się na kontratak i to przyniosło skutek. Gevorgyan ładnie wyłożył piłkę Drygasowi, który precyzyjnym strzałem zapewnił wygraną gospodarzom.
Dzięki wygranej Zawiszy, beniaminek awansował na 10. miejsce w tabeli. Zawisza po raz ostatni przegrał u siebie... 20 lipca z Jagiellonią. Po tym spotkaniu Zagłębie spadło na 11. miejsce.
Futbol.pl











