Wenger liczy na niechcianego napastnika!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 25-09-2013 13:09
Arsene Wenger postanowił dać jeszcze jedną szansę napastnikowi. Być może ostatnią, chociaż menedżer Arsenalu wierzy, że Nicklas Bendtner udowodni swój talent.
Duńczyk kilka razy był wypożyczony do innych klubów i wydawało się, że w Arsenalu już go skreślono. Tym bardziej, że Bendtner stał się bohaterem kilku skandali - przyłapano go np. kilka razy pijanego. Fani "Kanonierów" nie skakali z radości, gdy latem nie znalazł się chętny na napastnika i piłkarz został w Arsenalu.
Wenger początkowo nie korzystał z usług Bendtnera, chociaż latem nie udało mu się pozyskać wymarzonego napastnika. Teraz Francuz zamierza jednak wystawić Duńczyka w starciu Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko WBA. - Myślę, że fani Arsenalu wybaczą Nicklasowi wszystkie błędy, gdy zacznie zdobywać gole. A jestem przekonany, że to nastąpi, bo widzę, jak trenuje i w jakiej jest formie - stwierdził menedżer londyńskiego klubu. - To inteligentny facet. I dobrze gra tyłem do bramki - dodał Wenger.
Menedżerowi Arsenalu musi zależeć na formie Bendtnera. Z jednej strony może bowiem okazać się, że Duńczyk po ustabilizowaniu formy jest groźnym snajpera i może warto zatrzymać go dłużej. Z drugiej strzelający regularnie napastnik, który umowę ma tylko do końca sezonu, zimą może zostać sprzedany i Arsenal zarobi na nim chociaż trochę. Inaczej latem Bendtner odejdzie za darmo.
Do tej pory 25-letni Bendtner wystąpił w Arsenalu w 99 meczach. Strzelił 22 gole. W tym sezonie nie dostał jeszcze szansy.
Mecz Arsenalu z WBA na wyjeździe w Pucharze Ligi Angielskiej w środę o godzinie 21:00.
Czytaj także na Futbol.pl: Dramat zawodnika Chelsea Londyn!
Futbol.pl











