Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Fornalik się tłumaczy. Jak? Nijak!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-09-2013 21:12
Fornalik się tłumaczy. Jak? Nijak!

Waldemar Fornalik powołał do kadry na mecze z Ukrainą i Anglią m.in. Mariusza Lewandowskiego i Marcina Wasilewskiego. Selekcjoner musiał się gęsto tłumaczyć z takich decyzji.

Fornalik uzasadnienie powołań podał w rozmowie z "Faktem".

O Marcinie Wasilewskim: Szybko wszedł do składu. Zagrał w zespole pełne 90 minut i spisał się nieźle. Podkreślam, że powołanie nie oznacza, że od razu zagra.

O Mariuszu Lewandowskim: Lata spędzone w lidze ukraińskiej nam pomogą. Liczymy na jego pomoc. Z pewnością zna plusy i minusy tych piłkarzy, którzy zostaną powołani do kadry Ukrainy.

Podsumowując. Można nie grać przez trzy miesiące i po 90 minutach w Pucharze Ligi Angielskiej dostać powołanie do kadry. Nic w tym dziwnego, skoro wezwania dostaje Bartosza Salamon, który w poważnym meczu nie zagrał już ponad pół roku. A Lewandowski? Gdyby Fornalik dłużej był selekcjonerem, to warto byłoby wytransferować chociaż po jednym zawodniku z Ekstraklasy np. do ligi cypryjskiej, maltańskiej i kilku innych.

Futbol.pl

Inne artykuły