Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ostro na Anglię i Ukrainę! Z "Brzytwą" i "Rzeźnikiem"!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 29-09-2013 9:11
Ostro na Anglię i Ukrainę! Z

Obrona reprezentacji Polski to synonim bólu głowy w ostatnim czasie. Kogo Waldemar Fornalik wystawi na Anglię i Ukrainę. Powinien postawić na dwóch graczy z Ekstraklasy!

Nie ma co się już rozwodzić nad zasadnością powołań dla Marcina Wasilewskiego, Mariusza Lewandowskiego (ten chociaż gra regularnie) czy Bartosza Salamona. Selekcjoner na jakiejś podstawie wezwał tych graczy na zgrupowanie, ale w związku z tymi zaproszeniami tym mocniej czekamy na powołania z Ekstraklasy! Szczególnie jeśli chodzi o defensywę.

Strzelec jedynego gola dla Polski na Euro 2008 znalazł nowy klub!

W kadrze nie znalazł się żaden lewy obrońca. Fornalik pominął Sebastiana Boenischa, więc musi takiego widzieć w Ekstraklasie. I nie jest to koniecznie Jakub Wawrzyniak, który dopiero wraca po kontuzji. Może Fornalik zaryzykuje, bez tego awansu do MŚ 2014 nie będzie, i postawi na jakiegoś nieopierzonego reprezentanta. Aktualnie najlepiej na lewej stronie prezentuje się Tomasz Brzyski. 31-latek zbawieniem polskiej piłki nie zostanie, ale w tym momencie może stanowić tzw. wartość dodaną.

Legia pokazała siłę. Zgniotła Śląsk. Brzyski do kadry!

Brzyski nie jest wirtuozem w defensywie. Skrzydłowi Anglii i Ukrainy na pewno nie raz objechaliby go i stworzyli zagrożenie. Tak samo robiliby jednak z Wawrzyniakiem i Boenischem, a Brzyski ma nad nimi tę przewagę, że może tej reprezentacji dać sporo pod bramką rywala. Szczególnie jeśli chodzi o stałe fragmenty gry. W tym sezonie piłkarz Legii zanotował już 6 asyst w 8 meczach.

Brzyski to jedna kwestia. Mniejszy problem jest na środku obrony. Tak, brzmi to jak bajka, ale tak jest. Czy Tomasz Jodłowiec zagra w Charkowie czy Lodynie lepiej niż Kamil Glik? Nie ma podstaw, by tak sądzić. Oczywiście można jednak założyć, że lepiej niż Bartosz Salamon wypadłby gorzej niż Jakub Rzeźniczak. I właśnie "Rzeźnik" jest w tym momencie najpoważniejszym kandydatem z Ekstraklasy do gry na pozycji stopera wraz z Glikiem.

Podsumowując. Jędrzejczyk z prawie strony, Glik z Rzeźniczakiem w środku i do tego Brzyski z lewej? Kto nie ryzykuje, ten nie jedzie na mundial, przy czym wystawienie Wasilewskiego i Salamona byłoby nie ryzykiem, a głupotą...

Futbol.pl

Inne artykuły