Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Zawisza strzelał karne, ale wygrał Górnik!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-09-2013 20:18
Zawisza strzelał karne, ale wygrał Górnik!

Wiele emocji przyniosło starcie w Zabrzu. Mimo, że Górnik dwukrotnie tracił bramki z rzutów karnych i tak potrafił zainkasować trzy oczka dzięki bramce Radosława Sobolewskiego.

GÓRNIK ZABRZE - ZAWISZA BYDGOSZCZ 3:2(1:1)
Bramki: Rafał Kosznik 8, Mateusz Zachara 48, Radosław Sobolewski 90 - Bernardo Vasconcelos 5 (kar), Sebastian Dudek 69 (kar)

Górnik: 1. Pāvels Šteinbors - 17. Paweł Olkowski, 2. Błażej Augustyn (46, 3. Antoni Łukasiewicz), 22. Seweryn Gancarczyk, 4. Rafał Kosznik - 14. Préjuce Nakoulma, 29. Krzysztof Mączyński, 6. Radosław Sobolewski, 19. Mariusz Przybylski, 18. Łukasz Madej (74, 15. Maciej Małkowski) - 20. Mateusz Zachara (89, 38. Bartosz Iwan).
Zawisza: 83. Wojciech Kaczmarek - 18. Damian Ciechanowski (90, 7. Hermes), 15. Paweł Strąk, 4. André Micael, 11. Sebastian Ziajka - 9. Jakub Wójcicki, 77. Sebastian Dudek, 14. Kamil Drygas, 6. Michał Masłowski, 22. Luís Carlos (80, 16. Hérold Goulon) - 5. Bernardo Vasconcelos (16, 19. Vahan Gevorgyan).
żółte kartki: André Micael, Drygas.
sędziował: Szymon Marciniak

Spotkanie w Zabrzu niemal idealnie rozpoczęli zawodnicy Ryszarda Tarasiewicza. Niefortunnie piłkę ręką we własnym polu karnym zagrywał Olkowski. Sędzia podyktował jedenastkę, którą ze stoickim spokojem zamienił na gola niezawodni snajper Zawiszy, Vasco.

Podrażnieni zawodnicy Górnika odpowiedzieli niemal natychmiast. Piłkę zagraną z rzutu rożnego głową przedłużył Nakoulma. Dopadł do niej Rafał Kosznik i wpakował do bramki bezradnego Kaczmarka.

Minęło kilka minut i ponownie w rolę asystenta mógł wcielić się Nakoulma. Strzelec wyborowy Górnika idealnie zagrał do Zachary, który zamiast w piłkę kopnął w powietrze i nie wykorzystał idealnej sytuacji, by wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie.

Kolejne minuty pierwszej połowy należały także do Nakoulmy. Popularny "Prezes" kilka razy próbował zaskoczyć Kaczmarka, ale golkiper gości doskonale radził sobie z uderzeniami reprezentanta Burkina Faso.

Zawisza idealnie wszedł w pierwszą połowę, z kolei drugą część meczu doskonale rozpoczęli gracze Górnika. Fantastycznym strzałem popisał się Zachara i gospodarze od  48. minuty prowadzili 2:1.

Stracona bramka rozjuszyła gości. Kolejne frontalne ataki beniaminka przyniosły efekt w 69. minucie. Szarżującego Gevorgyana w polu karnym powalił Steinbors. Sędzia wskazał drugą jedenastkę w meczu dla Zawiszy. Tym razem pewnym egzekutorem okazał się być Sebastian Dudek.

Remis nie satysfakcjonował zawodników Adama Nawałki, który w ostatnim kwadransie ruszyli do ostrego ataku po komplet oczek. Fantastyczne okazje zmarnował Nakoulma, fatalnie rzut karny podyktowany za faul Strąka we własnym polu karnym wykonał Przybylski i wydawało się, że w Zabrzu spotkanie zakończy się remisem.

Inny plan na zakończenie tego spotkania miał Radosław Sobolewski. Były kapitan Wisły Kraków w ostatniej akcji meczu wykorzystał zagranie Mączyńskiego i dał Górnikowi cenne trzy oczka.

Dzięki wygranej, Górnik wskoczył na fotel wicelidera T-Mobile Ekstraklasy. Zawisza z kolei zajmuje 12. miejsce.

Futbol.pl

Inne artykuły