Tarasiewicz: żal mi tylko piłkarzy, nie wyniku
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 30-09-2013 21:36
Trener Zawiszy Bydgoszcz Ryszard Tarasiewicz nie miał żadnych pretensji do swoich podopiecznych za straconą bramkę w doliczonym czasie gry spotkania z Górnikiem w Zabrzu (2:3), która pozbawiła beniaminka T-Mobile Ekstraklasy cennego punktu.
- Nie żal mi wyniku, aczkolwiek mogliśmy wywieźć z Zabrza jeden punkt. Żal mi zawodników, że w takich okolicznościach straciliśmy bramkę, która zabrała nam jedno "oczko". Dziękuję piłkarzom. Od pierwszego do ostatniego meczu, muszę im dziękować, bo jest za co - podkreślił na konferencji prasowej opiekun bydgoszczan.
W podłym nastroju zabrzański stadion opuszczał natomiast Sebastian Ziajka. - Nawet nie wiem, co powiedzieć. Jestem bardzo rozczarowany. Ostatnia akcja meczu zniweczyła nasze starania z 90 minut meczu. Sam mecz mógł się podobać. Kibice zobaczyli bardzo dużo sytuacji bramkowych, dużo walki. Emocji nie brakowało - dodał dla oficjalnej strony Górnika obrońca Zawiszy Bydgoszcz.
Futbol.pl











