Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Dawidowicz: Nie wiem, co mi przyszło do głowy

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-10-2013 8:14
Dawidowicz: Nie wiem, co mi przyszło do głowy

Pomocnik Lechii Gdańsk, Paweł Dawidowicz zdobył pierwszą w karierze bramkę w T-Mobile Ekstraklasie w spotkaniu z Koroną (2:2), jednak nie był zadowolony ze swej postawy.

- Nie wiem co mi przyszło do głowy, gdy zagrałem piłkę ręką. To raczej nie chodzi o to, że ostatnio oglądałem dużo siatkówki - mówił po meczu Dawidowicz.

 -  Rehabilitacja w postaci gola na pewno cieszy, ale jest niedosyt, bo takiego rywala powinniśmy pokonać. Teraz nie pozostaje nic innego i dać z siebie wszystko w meczu z Widzewem. Koniec z głupimi stratami punktów – przyznał młody zawodnik lechitów.

Futbol.pl

Inne artykuły