Został w Wiśle mimo ofert z Belgii i Izraela
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-10-2013 14:59
Wisła Kraków mogła latem zostać jeszcze bardziej osłabiona. Propozycję z klubów zagranicznych miał Gordan Bunoza.
- Już latem mogłem odejść - przyznał Gordan Bunoza, obrońca Wisły, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Latem Wisła porozumiała się w sprawie transferu Bośniaka do Beveren. Do transakcji nie doszło, bowiem z warunków w belgijskim klubie nie był zadowolony piłkarz. - Miałem przejść tylko testy medyczne, ale nie dogadaliśmy się odnośnie do mojego kontraktu. Za mało mi dawali - wyjaśnia.
Później pojawiła się jeszcze oferta z Beitaru Jerozolima. - Tam okno transferowe było otwarte do 17 września, ale postanowiłem zostać w Krakowie. Nie wiem, co będzie dalej. Na razie nikt ze mną nie rozmawiał o nowym kontrakcie - powiedział Bunoza.
Bośniak na początku swojej przygody z Wisłą grał w kratkę - raz radzi sobie bardzo dobrze, raz gorzej. Ostatnio gra jednak wyśmienicie na lewej stronie obrony. Dobrze radzi sobie w destrukcji i jest aktywny w ofensywie.
Umowa Bunozy z Wisłą obowiązuje tylko do końca sezonu. Oznacza to, że w styczniu obrońca może podpisać ważny od 1 lipca kontrakt z nowym klubem.
Futbol.pl











