Referendum w Warszawie, więc temat zastępczy kibice. Pani ministra grozi...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 03-10-2013 11:12
Wokół stadionu Legii Warszawa dzieje się ostatnio bardzo dużo. Przyczepiła się UEFA, odwagi nabrał więc wojewoda mazowiecki, a teraz straszyć zaczęła Pani ministra Joanna Mucha.
Temat "kiboli" wraca co jakiś czas. Szczególnie wtedy, gdy jest na niego zapotrzebowanie i warto odwrócić uwagę mediów od innych tematów.
UEFA znowu zamknie stadion Legii?
Joanna Mucha teraz znowu zastanawia się, pewnie głównie w mediach, jak walczyć ze stadionowymi chuliganami. I nei wyklucza zamknięcia stadionu Legii. - Uważam, że tego typu drastyczne kroki trzeba brać pod uwagę. Inaczej nie doprowadzimy do tego, żeby nastąpiła zmiana postawy - powiedziała szefowa resortu sportu.
Ministra nie ukrywa swojego poparcia dla twardych reakcji w takich sprawach. - Myślę, że w ciągu najbliższych dni, czy tygodni będziemy mieli do czynienia z takimi decyzjami, które wpłyną w sposób otrzeźwiający na samych kibiców, jak i na osoby związane z klubem Legii - dodała ministra sportu.
Na ruch ministerstwa czekamy z niepokojem. To bowiem kolejna akcja, która ma raczej odwrócić uwagę od innych tematów - na przykład referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydenta Warszawy...
Futbol.pl











