Robak nie żądał podwyżki, ale zdecydowała kasa
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-10-2013 12:58
Marcin Robak zmienił latem Piast Gliwice na Pogoń Szczecin. Nie ukrywa, że ma żal do prezesa Piasta Jarosława Kołodziejczyka za słowa, które ten wypowiedział po odejściu napastnika.
- W gazetach Jarosław Kołodziejczyk mówił, że chciałem podwyżkę, a w rzeczywistości nigdy jej nie zażądałem. To było zagranie poniżej pasa - powiedział Robak "Sportowi".
- Na tym, żebym dalej grał w Piaście zależało tylko trenerom Marcinowi Broszowi i Dariuszowi Dudkowi oraz menedżerowi klubu Bogdanowi Wilkowi - dodał Robak.
Napastnik w Piaście grał tylko przez jedną rundę. Odszedł do Pogoni, która wykupiła go za 150 tysięcy euro. - Wiem, że gliwiccy kibice mogą mieć do mnie żal, ale prawda jest taka, że z każdy by z takiej propozycji skorzystał. Piłka nożna to pasja, ale też zawód, a wiadomo, że człowiek chce zarabiać jak najwięcej - przyznał piłkarz.
Futbol.pl











