PSV ratuje honor w końcówce!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-10-2013 18:20
Przemysław Tytoń po dokładnym zapoznaniu się z ławką rezerwowych w Eindhoven, wskoczył między słupki. Polski bramkarz wpuścił gola, ale jego drużyna zainkasowała komplet oczek.
PSV - WAALWIJK 2:1(1:1)
Bramki: Toivonen 24, Locadia 89 - Braber 45
PSV po ostatniej porażce z Alkmaar koniecznie chciało pokonać jeden z najsłabszych zespołów ligi, ekipę Waalwijk. W bramce gospodarzy znalazło się miejsce dla polskiego bramkarza - Przemysława Tytonia.
Mecz rozpoczął się od znacznej przewagi gospodarzy, co przyniosło skutek w 24. minucie, gdy gola na 1:0 zdobył Ola Toivonen. Kiedy wydawało się, że podwyższenie prowadzenia przez gospodarzy jest kwestią czasu, to ekipa Waalwijk wyrównała, a na listę strzelców wpisał się Braber.
Gospodarze w drugiej połowie raz po raz naciskali na bramkę rywala, ale bezskutecznie. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się sensacyjnym remisem, Locadia tuż przed końcem meczu zapewnił swojej drużynie cenne trzy oczka, zapobiegając sporej niespodziance w Eindhoven.
Futbol.pl











