Stadion w Stambule nie dla mężczyzn!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 10-10-2013 8:27
Turecki Besiktas będzie musiał rozegrać cztery mecze na własnym stadionie bez udziału męskiej części widowni. Taka kara jest pokłosiem wydarzeń, które w zeszłym miesiącu miały miejsce podczas meczu derbowego z Galatasaray.
Turecki Komitet Arbitrażowy odrzucił apelację Besiktasu, który postanowił odwołać się od rzeczonej kary, nałożonej za sceny przemocy, które miały miejsce na stadionie tego klubu w końcówce spotkania przeciwko Galatasaray.
Na trybunach wówczas znajdowało się rekordowe dla stadionu Besiktasu 76,127 tys. osób. Jednak w końcówce meczu piłkarze i sędziowie w popłochu uciekali do szatni gdyż agresywni pseudokibice wkroczyli niespodziewanie na murawę. Galata prowadziła 2:1, ale grała w dziesiątkę po czerwonej kartce Felipe Melo.
Kara nałożona przez turecką federację na Besiktas oznacza, że w meczach na własnym boisku przeciwko Rizesporowi, Kardemirowi, Konyasporowi oraz Sivassporowi klub z trybun będą mogły wspierać jedynie kobiety oraz dzieci. Męska część widowni nie zostanie wpuszczona.
Oprócz tego kar nie uniknął trener Besiktasu, Slaven Bilić, który został zawieszony na trzy spotkania za obrazę sędziego. Klub dodatkowo będzie zmuszony zapłacić 21 tysięcy euro w związku z zachowaniem kibiców podczas starcia z Galatasaray.
Futbol.pl











