Skrtel jak Żewłakow, Mucha jak Boruc. Pireus jak Belfast... VIDEO
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-10-2013 7:03
Michał Żewłakow i Artur Boruc z Belfastu? Nie. To Martin Skrel i dobrze nam znany Jan Mucha w Pireusie. Słowacy strzelili sobie takiego gola, jak kiedyś Polacy!
W eliminacjach do mundialu 2010 Polacy ulegli 1:3 Irlandii Północnej na wyjeździe. Na koszmarnej murawie w 61. minucie Michał Żewłakow wycofał piłkę do Boruca, ale ten w nią nie trafił i zrobiło się 3:1 dla gospodarzy.
Lepsza nawierzchnia była w Pireusie w piątek w meczu el. MŚ 2014, a i tak Słowacy powtórzyli wyczyn Polaków. Skrtel długo zwlekał z wybiciem piłki, a zaatakowany podał do Muchy. Były bramkarz Legii źle ustawił stopę i piłka minęła go, wpadając do bramki!
To był jedyny gol spotkania. Słowacy przegrali, ale na pocieszenie mogą sobie tłumaczyć, że i tak nie mieli już szans na awans. Pomogli za to Grekom, który na kolejkę przed końcem mają tyle samo punktów co liderująca reprezentacja Bośni i Hercegowiny.
Futbol.pl











