Vicente Del Bosque: Ważne jest to, że wygraliśmy
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-10-2013 9:41
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque przed piątkowym meczem z Białorusią w eliminacjach MŚ 2014 zaskoczył wszystkich wstawiając do pierwszego składu "La Furia Roja" bramkarza Barcelony Victora Valdesa i napastnika Swansea City Michu.
Aktualni mistrzowie świata i Europy nie bez trudu, ale poradzili się z naszym wschodnim sąsiadem, wygrywając w Palma de Mallorca 2:1. Ten wynik sprawił, że Hiszpania potrzebuje jeszcze punktu we wtorkowym starciu z Finlandią, aby zapewnić sobie bezpośredni awans do mundialu w Brazylii.
- Mecz miał przebieg zgodny z oczekiwaniami. Wszyscy nasi rywale tak z nami grają. Może nie porwaliśmy tłumów, ale ważne jest to, że wygraliśmy i jesteśmy blisko celu - podkreślił selekcjoner "La Furia Roja" po spotkaniu na Son Moix.
- Zrobiliśmy kilka potrzebnych zmian. Chcieliśmy rozruszać grę skrzydłami. Nie graliśmy już tak przewidywalnie i myślę, że udało nam się znaleźć coś innego. Casillas zagrał jeden tylko mecz w tym miesiącu i myśleliśmy, że bardziej odpowiednie będzie wystawienie Valdesa. Dopiero we wtorek zdecyduje, czy coś się zmieni lub nie - kontynuował były opiekun Realu Madryt.
- Michu zachęcił mnie swoją postawą na treningach. Miał niesamowitą werwę i zapał do gry. To był jednak trudny mecz dla niego, ale mamy do niego zaufanie. Negredo go zmienił i zrobił po prostu to, czego od niego oczekiwaliśmy, czyli strzelił gola. Nie wymyślamy żadnych dziwactw przy powołaniach. Nic więcej - podkreślił Vicente del Bosque.
Futbol.pl











