Dać mu paszport? Lepszy niż Wawrzyniak, Boenisch i Wojtkowiak?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 12-10-2013 10:56
Mamy w Polsce lewego obrońcę na reprezentacyjnym poziomie? Wygląda na to, że nie, jeśli chodzi o Polaków. Jest jednak obcokrajowiec, który chętnie pomoże kadrze.
Przed spotkaniem z Ukrainą wydawało się, że jesteśmy skazani na Sebastiana Boenischa lub Jakuba Wawrzyniaka. Żaden z nich szału nie robi. Do Charkowa Waldemar Fornalik zabrał z tego duetu tylko legionistę, ale nie dał mu powąchać murawy. Na lewej obronie wystawił przesuniętego na tę pozycję także w klubie Grzegorza Wojtkowiaka. Momentami było nieźle, ale w 64. minucie zdarzyła się katastrofa i Polska przegrała z Ukrainą po "wielbłądzie" Wojtkowiaka.
Może zamiast eksperymentów trzeba sięgnąć po typowego lewego obrońcę. Akces do gry w biało-czerwonej koszulce zgłasza Dudu Paraiba. Brazylijczyk ze Śląska Wrocław nie ukrywa, że Polska to jego druga ojczyzna. - - Jeśli selekcjoner Fornalik uznałby, że mógłbym pomóc tej kadrze, to oczywiście zrobiłbym wszystko, żeby zjawić się na zgrupowaniu. Szczerze przyznam, że gra z orzełkiem na piersi byłaby dla mnie wielką sprawą i wielkim honorem - powiedział Dudu w rozmowie z wroclaw.sport.pl.
Warto byłoby go sprawdzić? Jesteście zwolennikami takiego pomysłu? Czy drugi po Rogerze Brazylijczyk w polskiej kadrze to właściwa droga?
Futbol.pl











