Krychowiak: sama Anglia zobowiązuje
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 13-10-2013 18:11
- Jesteśmy świadomi tego, że te eliminacje już dla nas się skończyły. Uważam jednak, że praca wykonana do dzisiaj nie może zostać stracona. Trzeba nauczyć się kontynuować to co było dobrego, a błędy eliminować - stwierdził pomocnik reprezentacji Polski, Grzegorz Krychowiak.
Reprezentacja Polski po meczu z Ukrainą przez dwa dni przebywała w Warszawie. W poniedziałek odlatuje do Londynu. We wtorek na Wembley dokończy eliminacje. Szanse zostały definitywnie stracone. Reprezentanci jadą na wycieczkę?
- Sama Anglia zobowiązuje. Chcemy zagrać dla kibiców. Udowodnić, że jesteśmy w stanie powalczyć i osiągnąć korzystny wynik na Wembley. Trener Fornalik dał mi szansę. W każdym meczu starałem się odpowiedzieć mu dobrą grą. Nie zastanawiałem się, kto miałby teraz poprowadzić kadrę. Prezes musi podjąć właściwą decyzję. A trener Fornalik? Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby został.
Trudno powiedzieć jak mamy zagrać z Anglią. Wszystko trzeba robić z głową. Jak wyjdziemy w bardzo ofensywnym nastawieniu to możemy szybko dostać trzy bramki - dodał.
Następnie Krychowiak wrócił myślami do meczu z Ukrainą: - Z Ukrainą na papierze wyglądaliśmy bardzo defensywnie, ale mieliśmy pięć sytuacji. To naprawdę bardzo dużo. Szkoda, że żadnej nie udało się wykorzystać. Poprzednie mecze pokazały, że gra wygląda coraz lepiej. Oczywiście były błędy, ale wygląda na to, że praca idzie w dobrym kierunku - podsumował.
Futbol.pl











