Hecking: Zagraliśmy z dobrą firmą
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 13-10-2013 19:07
- Tak to jest, że kiedy się jedzie daleko, to z zamiarem, żeby wygrać. Na początku ten cel udało się realizować, bo mieliśmy duże posiadanie piłki, lecz nie przekładało się to jednak na sytuacje bramkowe. W drugiej połowie Wisła wyglądała lepiej i złapała naszych obrońców na tym, że "przyspali" – przytoczyła słowa trenera Wolfsburga, Dietera Heckinga, oficjalna strona internetowa Wisły Kraków.
- Bramka dla gospodarzy padła nieoczekiwanie, co znaczy, że Wisła wyszła na drugą połowę bardziej zmotywowana. Później nasza gra była lepsza i udało się wyrównać. Moim zdaniem można było mówić również o karnym dla nas, co pozwoliłoby na spokojniejszą grę. Po naprawdę super bramce dla Wisły mieliśmy też swoje okazje, lecz nie udało się jednak zremisować – kontynuował.
Trener Hecking słowa uznania skierował także w stronę zespołu Białej Gwiazdy, który okazał się lepszy od jego graczy. - Muszę powiedzieć, że pobyt w Krakowie był zbyt krótki, bo jadąc przez miasto widzieliśmy, że jest tu co oglądać. Co do meczu, to widać było, że nie wystąpiła pierwsza jedenastka, bo część graczy jest na zgrupowaniu swojej kadry. Możemy być jednak zadowoleni, że udało się wystawić chociażby Diego, bo to klasowy zawodnik. Ważne, że mogliśmy zagrać na płaszczyźnie międzynarodowej, z dobrą firmą i renomowanym przeciwnikiem. Chcieliśmy wygrać, ale się nie udało i to jest jedyną goryczką – zakończył trener VfL Wolfsburg.
Futbol.pl











