Ukrainiec zaklina rzeczywistość: Polaków stać z Anglią na...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-10-2013 8:56
Pomocnik reprezentacji Ukrainy, Roman Bezus uważa, że Polska nie przegra ostatniego meczu eliminacji do MŚ 2014 z Anglikami. Według niego, podopieczni Waldemara Fornalika sprawią niespodziankę na Wembley i pomogą sąsiadom w bezpośrednim awansie na brazylijski mundial.
- Naszym głównym zadaniem jest wysokie zwycięstwo z San Marino. Drugie miejsce w grupie eliminacyjnej to było minimum, jakie sobie zakładaliśmy. Pojawia się jednak szansa na bezpośredni awans, ale w tym musieliby pomóc nam Polacy, wierzymy w ich dobrą grę na Wembley - powiedział Roman Bezus.
- Polacy nie stoją wcale na straconej pozycji. Zarówno my, jak i oni pokazaliśmy już, że można zremisować z wyżej notowanymi Anglikami. Futbol jest nieprzewidywalny na tym poziomie rozgrywek. Będziemy do końca wierzyć w remis naszych zachodnich sąsiadów - dodał pomocnik reprezentacji Ukrainy.
Futbol.pl











