Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Ofensywa transferowa Lechii też ma swoje granice!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 07-02-2014 10:27
Ofensywa transferowa Lechii też ma swoje granice!

Okienko transferowe w większości lig europejskich jest już zamknięte. Piotr Zieliński został w Udinese Calcio i nadal siedzi na ławce. Do Polski, mimo oferty, nie zamierza wracać.

W czwartek późnym wieczorem pojawiła się informacja, że Zielińskim zainteresowała się budująca krok po kroku mocny skład Lechia. Gdańszczanie dokonali już kilku ciekawych transferów w tym okienku i chcieli też wypożyczyć Piotra Zielińskiego.

Ofensywny pomocnik nie gra w Udinese Calcio, regularnie grzeje ławkę. Wydawało się, że w styczniu zostanie wypożyczony do słabszego włoskiego zespołu, ale nic takiego nie nastąpiło. Teraz okienko transferowe otwarte jest tylko w kilku krajach, ale przeprowadzka do żadnego z nich, w tym powrót do Polski, nie interesuje piłkarza. Z przenosin do Lechii nic więc nie będzie.

Lechia buduje powoli zespół, który regularnie ma grać w europejskich pucharach. 10. zespół w tabeli T-Mobile Ekstraklasy sprowadził zimą Aleksandra Jagiełłę z Legii Warszawa, Macieja Makuszewskiego i Zaura Sadajewa z Tereka Grozny i Pawła Stolarskiego z Wisły Kraków. Blisko gry w Lechii jest też Filip Mladenović, który ostatnio występował w Crvenej Zvezdzie Belgrad.

"Lewy" wygryzie Mandżukicia, a ten wyląduje w wielkim klubie?

Futbol.pl

Inne artykuły