Mirosław Smyła: "Pewnych rzeczy nie chcemy potwierdzać, przedstawiać i zaprzeczać"
Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 09-01-2020 11:45
Szkoleniowiec Korony Kielce, Mirosław Smyła, zabrał głos przed rundą wiosenną.
Korona Kielce znajduje się aktualnie na 14. miejscu w tabeli z dorobkiem 21 punktów na koncie. Po przerwie zimowej zmierzy się na własnym terenie z Górnikiem Zabrze. Mecz zaplanowany jest na 8 lutego (15:00).
- Planujemy pracę do maja, to gdzie będziemy akcentować pewne elementy, zarówno motoryki, czy piłki nożnej, bo okres przygotowawczy, to jest raptem dwa tygodnie obozu, kiedy można pozwolić sobie na większe obciążenia.
- Z niektórymi piłkarzami toczą się rozmowy w gabinetach klubowych. Pewnych rzeczy nie chcemy potwierdzać, przedstawiać i zaprzeczać, bo nie miałoby to sensu, natomiast to, co chcę podkreślić - najważniejszy dla Korony jest teraz spokój. Przypomnę, że w ostatnich latach wiele toczyło się debat, rozmów na temat transferów i konia z rzędem temu, kto stwierdzi czy to pomogło, czy zaszkodziło.
- My podjęliśmy decyzję o spokojnym działaniu, racjonalnym podejściu do tematu personalnego, a przypomnę, że kadra liczy 26-28 piłkarzy, więc do soboty możemy spokojnie popracować, a w poniedziałek wylecimy w 28-osobowej grupie zawodników do Turcji, co nie zamyka decyzyjności na temat wzmocnień czy odejść. Musimy pod uwagę wziąć wszystkie za i przeciw oraz z głową podejmować te decyzje.
- Mogę zdradzić, że na obóz do Turcji poleci Mateusz Sowiński, który doleczył już kontuzję i rozpoczął przygotowania z pierwszym zespołem. Zabierzemy również Bartka Prętnika, o którym możemy powiedzieć, że jest pełnoprawnym członkiem kadry. Co z resztą? To są tematy, które powinny wyjaśnić się w przeciągu tego tygodnia.
Warto dodać, że pierwszym zawodnikiem, który opuścił kielecki klub zimą jest Ivan Jukić. Kontrakt z Bośniakiem został rozwiązany za porozumieniem stron.
Źródło: Korona Kielce











