Jakub Błaszczykowski napisał list-apel do PZPN. Jest już odpowiedź Zbigniewa Bońka i jego rozwiązanie dla piłkarzy
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-03-2020 21:52

Jakub Błaszczykowski wystosował apel do Polskiego Związku Piłki Nożnej w związku z decyzją o kontynuowaniu sezonu mimo epidemii koronawirusa. Wybitny reprezentant Polski poprosił władze polskiej piłki o przemyślenie decyzji. Już odpowiedział mu prezes Zbigniew Boniek.
W czwartek podczas nadzwyczajnego posiedzenia PZPN zdecydował, że rozgrywki w PKO Ekstraklasie, I lidze i II lidze mają być kontynuowane przy pustych trybunach do czasu aż sytuacja nie spowoduje, że nie uda się rozegrać pełnej kolejki.
Takie rozwiązanie nie spodobało się klubom, piłkarzom, ekspertom. W końcu głos zabrał Jakub Błaszczykowski, człowiek-instytucja w polskiej piłce. Wybitny reprezentant Polski (108 A) wystosował list do PZPN. Piłkarz Wisły Kraków zwrócił uwagę na to, że mecze bez publiczności i tak niosą ryzyko zakażeń, gdyż podczas spotkania obecni są piłkarzem trenerzy, członkowie sztabów szkoleniowych, pracownicy klubów.
"Do Władz Polskiej Piłki,
Po wielu przeprowadzonych rozmowach z kolegami zawodnikami i przedstawicielami wszystkich zawodów polskiej piłki zwracam się z gorącą prośbą do osób zarządzających naszym sportem w Polsce, o przemyślenie ostatnich decyzji związanych z kontynuowaniem rozgrywek najwyższych lig piłkarskich.
W obliczu tak poważnego zagrożenia jakim jest koronawirus, na nas wszystkich spoczywa teraz ogromna odpowiedzialność. Nie tylko za zdrowie samych zawodników i członków sztabów ale także, a może nawet przede wszystkim, za ich rodziny i inne osoby z najbliższego otoczenia.
W moim najgłębszym przekonaniu najlepszą obecnie decyzją byłoby zawieszenie rozgrywek na okres kilku tygodni, tak aby dać sobie czas na wypracowanie docelowej decyzji, przemyślanej i zgodnej z decyzjami władz państwowych i UEFA, które mają zapaść w najbliższym czasie.
Z poważaniem
Jakub Błaszczykowski"
Na ten list odpowiedział Zbigniew Boniek. Prezes PZPN napisał tak: "Kuba masz racje, uzgodnicie z klubami zasady (sytuacja wyjątkowa) „we don’t play”, np. bezpłatne urlopy do końca zawieszenia rozgrywek. Jestem za".
Póki co ligi mają grać, chociaż już pojawiają się głosy, że kluby otwarcie zaprotestują. W II lidze jest tylko 4 lub 5 klubów, które głosują za tym, by wyjść na boisko. W I lidze i Ekstraklasie też coraz mocniej przebijają się opinie, by zawiesić sezon.
Futbol.pl